Według danych Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów (PZWLP) branża wynajmu długoterminowego od półtora roku szybko się rozwija. Na koniec września 2017 r. przyrost wyniósł 14,1 proc.
Obraz rynku
PZWLP skupia 20 firm zarządzających flotami aut (car fleet management — CFM), do których należy około 80 proc. tego rynku. Na koniec września 2017 r. dysponowały one 147,4 tys. samochodów. O wzroście popularności usług CFM wśród przedsiębiorców decyduje przede wszystkim coraz większe zainteresowanie małych i średnich firm.
— Trwający od półtora roku rozwój branży wynajmu długoterminowego w Polsce można już bez wahania nazwać rynkową tendencją. Wśród nowych klientów coraz częściej są przedsiębiorcy z sektora MSP i dzięki nim tempo wzrostu jest coraz większe — opowiada Sławomir Wontrucki, prezes PZWLP i firmy LeasePlan Polska.
Trzeci kwartał 2017 r. był także bardzo udany dla sektora rent a car, czyli wynajmu krótkoterminowego (1 do 30 dni) i średnioterminowego (miesiąc — dwa lata), reprezentowanego w PZWLP przez siedem dużych sieci (polskich i zagranicznych) wypożyczalni samochodów. Na koniec września ich łączna flota (bez Avis Budget/ Jupol — Car) wynosiła prawie 15 tys. aut, czyli powiększyła się aż o 28,9 proc.
Jeden na pięć
Z danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar wynika, że w trzecim kwartale 2017 r. firmy w Polsce kupiły ponad 78 tys. nowych aut osobowych. Co piąte z nich (15 347) znalazło się w wynajmie długoterminowym, co oznacza, że sektor CFM miała w tym czasie o jeden punkt procentowy większy udział w sprzedaży nowych samochodów osobowych do firm niż w pierwszym półroczu 2017 r. We flocie w wynajmie długoterminowym ciągle dominują auta z silnikami Diesla, ale stale ich ubywa.
Opublikowane przez PZWLP dane wskazują, że na koniec września samochody z silnikami wysokoprężnymi stanowiły 67,5 proc. w wynajmie długoterminowym. Ich udział zmniejszył się o prawie 5 proc. przez ostatni rok. Zyskiwały natomiast popularność auta z silnikami benzynowymi, których udział na koniec trzeciego kwartału wynosił 31,8 proc. i wzrósł w stosunku do stanu z końca września 2016 r. o 4,5 proc.
Hybrydy i auta elektryczne to nadal margines w wynajmie długoterminowym, ale ich liczba znacząco rośnie. Na koniec września było ich już 1011, w tym 978 hybryd i 33 samochodów elektrycznych (tylko w trzecim kwartale 2017 r. przybyło ponad 200 aut hybrydowych i 13 elektrycznych). Oznacza to dwuipółkrotny wzrost liczby aut ekologicznych w ciągu ostatniego roku. Na koniec trzeciego kwartału 2016 r. było ich tylko 410. Tym samym ich udział w wynajmie długoterminowych zwiększył się z 0,3 do 0,7 proc.
— Postęp technologiczny spowodował, że eksploatacja samochodów benzynowych jest już niekiedy zbliżona pod względem kosztów do tych z silnikami Diesla. Firmy przywiązują coraz większą wagę do ochrony środowiska, a współczesne oszczędne silniki benzynowe o znacznie mniejszej pojemnościniż kilka lat temu są zazwyczaj bardziej ekologiczne niż dieslowskie. Poza tym na razie powoli, ale rośnie liczba aut z napędami ekologicznymi, przede wszystkim hybrydowymi. Należy jednak pamiętać, że diesel traci popularność we flotach jedynie w niektórych segmentach aut, ale na przykład w przypadku samochodów dostawczych, premium czy SUV-ów jego pozycja jest niezmienna — opowiada Leszek Pomorski, członek zarządu PZWLP i prezes firmy Alphabet Polska. © Ⓟ


