Więcej maszyn i nieruchomości

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 17-07-2006, 00:00

Jeśli wszystko dobrze pójdzie, spółka zdobędzie w tym roku nowe aktywa za prawie 2 mld zł. Pomoże w tym leasing lokali i urządzeń.

Raiffeisen Leasing (RL), spółka numer trzy na polskim rynku, zakończył pierwsze półrocze zdobyciem aktywów przekraczających wartość 930 mln zł.

— Oznacza to ponad 30-procentowy wzrost w porównaniu z ubiegłym rokiem. Zamierzamy takie tempo utrzymać w całym roku — mówi Arkadiusz Etryk, prezes Raiffeisen Leasing.

Spółka austriackiego banku zamknęła ubiegły rok aktywami wysokości 1,4 mld zł. Jeśli powiedzie się jej plan rozwoju, w tym roku wzrosną one do niemal 1,9 mld zł. A to będzie oznaczać wzrost o 10 proc. szybszy niż całego rynku.

Prym wiodą auta…

Obecna wielkość portfela daje RL trzecie miejsce na rynku: po Europejskim Funduszu Leasingowym (EFL) i BRE Leasing.

— Raiffeisen Leasing zajmuje drugie miejsce [po EFL — przyp. red.] na podstawowym dla branży rynku finansowania pojazdów. 70 proc. naszych aktywów lokujemy w tym segmencie — podkreśla Arkadiusz Etryk.

Dodaje, że spółka finansuje przede wszystkim samochody ciężarowe. Na tym rynku — w przeciwieństwie do aut osobowych — panuje dobra koniunktura.

— Specjalizujemy się w dużych kontraktach, na przykład na 300 pojazdów. Chętnie je finansujemy w konsorcjum z jedną lub dwiema firmami leasingowymi — wyjaśnia Arkadiusz Etryk.

…a maszyny gonią

Jednak największe nadzieje spółka wiąże z rynkiem maszyn i urządzeń.

— W pierwszym półroczu osiągnęliśmy ponad 70-procentowy przyrost na rynku maszyn i urządzeń. Chcemy takie tempo utrzymać w całym roku. Mamy nadzieję, że powoli będzie się zwiększać udział tego rynku w naszym portfelu. Obecnie przekracza 20 procent — mówi Arkadiusz Etryk.

Duże szanse wzrostu leasingu maszyn i urządzeń widzi we współpracy z Raiffeisen Bankiem i wspólną obsługą klientów. Na razie 17 proc. firm obsługiwanych przez Raiffeisen Leasing jest również klientami banku.

— Duże możliwości wzrostu widzimy także na rynku nieruchomości. Chcemy, by 5-10 proc. naszych aktywów trafiło na ten rynek. Interesują nas transakcje od miliona złotych wzwyż, a więc nie te największe. Specjalizujemy się w finansowaniu hal produkcyjnych, centrów logistycznych czy magazynów — przekonuje Arkadiusz Etryk.

Na razie nieruchomości stanowią mniej niż 2 proc. portfela, ale szef spółki zapowiada kilka transakcji na tym rynku w drugiej połowie roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu