Niemcy wykorzystują dobrą koniunkturę w gospodarce i optymizm klientów, aby rozbudować sieć.
Tchibo, niemiecki detalista znany w Polsce głównie ze sprzedaży kawy, rozwija sieć detaliczną. W jej skład wchodzą wolno stojące sklepy oraz stoiska otwierane w wielobranżowych marketach. W placówkach tych oferowane są, oprócz kawy, także: odzież, artykuły wyposażenia wnętrz, zabawki, elektronika, sprzęt sportowy.
— Mamy w Polsce blisko 70 punktów sprzedaży w super- i hipermarketach i 10 sklepów. Chcemy mieć kilkaset punktów w ciągu 2-3 lat we wszystkich większych miastach w Polsce — zapowiada Jaromir Pawlik z Tchibo Warszawa.
W ubiegłym tygodniu otwarte zostały cztery stoiska w sklepach sieci kosmetycznej Rossmann — w Tychach, Gdyni, Grudziądzu i Dębicy koło Tarnowa. Na początku września dołączą do nich stanowiska w Billach — w Poznaniu, Bydgoszczy oraz Ostrowie Wielkopolskim. W tej chwili Tchibo współpracuje też z sieciami Real i Alma.
Funkcjonowanie stanowisk sprzedaży w dużych sklepach to forma shop-in-shop, czyli „sklep w sklepie”.