Szef resortu wyjaśnił na konferencji prasowej w Szczecinie, że złagodzone prawo dla żeglarzy to wynik wielu spotkań i uzgodnień przedstawicieli ministerstwa gospodarki morskiej i administracji morskiej ze Szczecina, Gdyni i Słupska oraz stowarzyszeń i związków żeglarskich.
Ustalono m.in, że jachty o długości do 15 metrów, przeznaczone wyłącznie do celów rekreacyjnych, nie będą poddawane obowiązkowym kontrolom inspekcji morskich, nie będzie też wymagana karta bezpieczeństwa ani posiadanie łodzi lub tratwy ratunkowej na pokładzie.
"W dalszej kolejności planujemy przyjąć rozwiązania prawne dla jachtów wykorzystywanych do celów komercyjnych. Osoby, które je prowadzą, zarabiają na tym, w związku z czym pewne rygory bezpieczeństwa, ostrzejsze niż w przypadku jachtów rekreacyjnych, muszą tu być spełnione" - zaznaczył Wiechecki.
Jak wyjaśnił, obowiązujące do tej pory prawo żeglarskie było anachroniczne i znacznie bardziej rygorystyczne niż w pozostałych krajach europejskich, stąd dużo trudniej było uzyskać zezwolenie np. na wypłynięcie w morze. To powodowało, że wielu właścicieli jachtów decydowało się na pływanie pod obcymi banderami np. Szwecji, Belgii, Niemiec.
"Zdecydowaliśmy, że polskie przepisy nie mogą być bardziej rygorystyczne niż w innych państwach. Polska nie jest samotną wyspą" - oświadczył. Minister powiedział, że polskie prawo żeglarskie będzie wzorowane na brytyjskim, ale nie podał szczegółów.
Wiechecki dodał, że złagodzone zostanie też prawo obwiązujące na wodach śródlądowych. Przyznał, że wpływ na to miały m.in. skargi na kontrole, które na jachtach przeprowadzali inspektorzy morscy.
"Za inspekcje pobiera się stosowne opłaty. Nie ma co ukrywać, że inspektorzy chętnie takie kontrole prowadzili. Mieliśmy też i takie sygnały, że przeprowadzili kontrolę, ale nawet nie wchodzili na pokład" - ujawnił.
Wiechecki przypomniał, że w najbliższych latach na wybrzeżu planowane są także inwestycje służące m.in. żeglarzom. Będzie to zachodniopomorski szlak żeglarski, który ma kosztować 30 mln euro; przebudowany ma być basen żeglarski w Gdyni, a w Ustce ma powstać marina. (PAP)