Większość Azji znowu na czerwono

WST
opublikowano: 2009-03-09 08:32

Na większości dalekowschodnich parkietów dominowała podaż, przeceniając indeksy drugą sesję z rzędu. Największy rynek tego regionu świata, Tokio, mierzony wskaźnikiem Nikkei opadł o ponad 1,2 proc. Wśród motorów kolejnej przeceny prym wiodła branża bankowa i producenci samochodów.

Notowania banku HSBC Holding, największego w Europie, zniżkowały do najniższego poziomu od lipca 1996 r. To pokłosie obaw związanych z ryzykiem dokonania przez instytucję miliardowych odpisów związanych ze „złymi” kredytami z amerykańskiego rynku.
Po informacji o planach pozyskania nowych kapitałów mocno spadał kurs papierów Shinsei Bank, japońskiego pożyczkodawcy, w części kontrolowanego przez inwestora Christophera Flowersa.

Pod kreską toczył się handel walorami Hondy, Nissana i Toyoty. Inwestorzy nadal "dyskontowali" zarówno wyniki lutowej sprzedaży jak i doniesienia z General Motors, który stoi na krawędzi bankructwa.

Powody do zadowolenia mieli z kolei akcjonariusze spółek wydobywczych. Mocno zyskiwały m.in. BHP Billiton, Rio Tinto oraz Inpex. To zasługa zwyżki kwotowa ropy i piątkowej aprecjacji miedzi.