Większość europejskich giełd kończyła sesje spadkami

opublikowano: 2003-10-17 19:31

Większość europejskich giełd kończyła w piątek notowania spadkami. Największym giełda we Frankfurcie, która jeszcze do końca tego miesiąca będzie pracowała o kilka godzin dłużej niż inne rynki. Niemieccy inwestorzy zareagowali wyprzedażą na spadki w USA. DAX poszedł mocno w dół dopiero po rozpoczęciu handlu za oceanem. Wcześniej utrzymywał się na poziomie z czwartkowego zamknięcia.

Na niemieckiej giełdzie uwagę inwestorów przyciągał w piątek Munich Re. Największy na świecie reasekurator zapowiedział emisję papierów o wartości co najmniej 3,8 mld EUR. Chce w ten sposób poprawić stan swoich finansów, nadwątlony trwającą trzy lata przeceną na rynkach akcji. Chce również spowodować podniesienie swojego ratingu, co przełoży się na lepsze warunki kredytowania. Kurs Munich Re nie zmienił się wyraźnie w czasie piątkowych notowań, znacznie większą reakcję dało się zauważyć w przypadku jego największych akcjonariuszy.

Akcje HVB wyraźnie staniały. Drugi bank Niemiec zapowiedział, że kupi wszystkie akcje Munich Re przypadające mu jako posiadaczowi 13,6 proc. kapitału spółki. Szacuje się, że HVB będzie musiał wydać na to 500 mln EUR.

Mieszane nastroje panowały w sektorze technologicznym. Wzrostami kursów kończyły notowania papiery STMicroelectronics i ASML, przedstawicieli branży półprzewodnikowej. Wiązało się to z lepszymi niż oczekiwano wynikami AMD. Przez niemal całą sesję taniały jednak papiery niemieckiego Infineon Technologies, jednego z największych na świecie producentów pamięci DRAM. Być może spowodował to raport UBS, którego analitycy są zdania, że jej ceny osiągnęły już górny pułap.

Zdrożały papiery Orange, trzeciej sieci komórkowej w Europie. France Telecom, który posiada 98,8 proc. jej akcji zapowiedział przymusowy wykup papierów spółki od jej mniejszościowych akcjonariuszy. Przeznaczy na to 560 mln EUR. Akcje France Telecom zdrożały.

MD