Trzecie poza granicami Niemiec i drugie co do wielkości w grupie Otto - taki status będzie miało centrum logistyczne, którego budowa wkrótce rozpocznie się w Iłowej, gminie na zachód od Lubina. 26 kwietnia kamień węgielny pod inwestycję wmuruje Hermes Fulfilment. Właściciel spółki - Otto - to rodzinna firma z Niemiec, do której należy też m.in. BonPrix i Hanseatic Bank. Ma 16 mld EUR przychodów.
- Zamierzamy zainwestować około 300 mln EUR. Otwarcie planujemy na przełom jesieni i zimy 2023 r. – mówi Julia Hanebuth, dyrektor zarządzająca Hermesa Fulfilment na Europę Środkową i Wschodnią.
Firma kupiła w Iłowej działkę pod koniec ubiegłego roku. Centrum będzie miało 150 tys. m kw. powierzchni, co odpowiada 21 boiskom piłkarskim.

Kogo szukają i kogo obsłużą
- Równolegle z budową planujemy rekrutację. Obecnie prowadzimy rozmowy z kandydatami na menedżera hubu. Jeszcze w tym roku będziemy zatrudniać specjalistów – od automatyki po technologie informatyczne. Od początku przyszłego roku zaczniemy rekrutację reszty załogi. Docelowo planujemy zatrudnić 1,3-1,9 tys. osób, z których prawie 60 proc. będą stanowiły kobiety. Magazyn w Iłowej będzie główną lokalizacją dla platform Otto i myToys. Zamierzamy wysyłać 80 mln produktów rocznie, a w zależności od sezonu będzie stąd wyjeżdżać 300-500 ciężarówek dziennie – mówi Julia Hanebuth.
MyToys to platforma z produktami dla całych rodzin: od ubrań dla dzieci i dorosłych przez buty po zabawki. Główna część biznesu firmy znajduje się w Niemczech. Otto to znana w Niemczech marka, dawniej prowadząca sprzedaż katalogową, która przeszła udaną transformację do e-handlu. Na platformie można kupić elektronikę, ubrania, wyposażenie domu, meble itd. marki Otto oraz innych. Polskie centrum nie będzie obsługiwało większych przesyłek, np. mebli.
- Za realizację projektu odpowiada Panattoni, który zlecił budowę firmie Goldbeck. Prace idą zgodnie z planem mimo oczywistych wyzwań na rynku. Stoją już kolumny największej hali. Krokiem milowym będzie zadaszenie obiektu, następnie zaczniemy instalację technologii logistycznych oraz systemu IT. Planujemy, że nastąpi to w listopadzie – mówi szefowa Hermes Fulfilment na region.

Będzie to drugi z czterech etapów inwestycji. Po zainstalowaniu regałów i automatyki konieczne będzie zintegrowanie jej z systemem informatycznym, a ostatnim etapem będzie znalezienie odpowiednich pracowników.
Hermes Fulfilment w centrach obsługi zamówień wykorzystuje systemy automatyzacji i transportu produktów, choć nie stosuje robotów samojezdnych, które pracują np. w centrach Amazona. Wybiera inne zautomatyzowane rozwiązania, np. systemy zbierające zamówienia z różnych części magazynu i maszyny pakujące, dostosowujące opakowanie do zamówienia, by ograniczyć rozmiar przesyłki.
Polskie centrum będzie pracować głównie dla klientów z Niemiec.
- Stanowią 95 proc., ale zdarzają się wysyłki do Austrii Szwajcarii – przyznaje Julia Hanebuth.
Prawie największe
To dlatego spółka szukała miejsca w pobliżu niemieckiej granicy, z dostępem do dużych dróg, odpowiedniej wielkości działką (to rzadkość) i dostępnością pracowników o odpowiednich kwalifikacjach.
- Oczywiście chcieliśmy, aby centrum znajdowało się w optymalnej odległości od największych obiektów logistycznych zlokalizowanych w województwie lubuskim. Teraz jest oddalony od oni o ok. 100 km – mówi Julia Hanebuth.
Potentatem pod względem liczby centrów logistycznych jest Amazon, który zainwestował w Polsce (także w centra rozwoju technologii i Amazon Web Services) 12 mld zł i zatrudnia 25 tys. osób. Gigant ma 10 centrów logistycznych. W województwie lubuskim, w Świebodzinie, powstało najnowsze, w którym ma pracować 1 tys. osób. Jego powierzchnia wynosi 193 tys. m kw., obiekt może magazynować do 30 mln produktów. Większe jest tylko centrum w Gliwicach - ma 210 tys. m kw., 2 tys. pracowników i 3,9 tys. robotów transportowych.
Hermes Fulfilment ma jeszcze centra w Niemczech (sześć - w tym jedno w budowie), Czechach (1) i Szwajcarii (1). Polskie będzie mniejsze tylko od magazynu w Haldensleben pod Magdeburgiem, zbudowanego przez Michaela Otto, założyciela grupy. Obsługuje markę BonPrix, a jego powierzchnia to 180 tys. m kw. Gdy powstało 25 lat temu, było największe w Europie. Siedziba Hermes Fulfilment Group znajduje się w Hamburgu. Firma rocznie wysyła 300 mln produktów. Zatrudnia 5,8 tys. osób.
Grupa Otto działa w 30 krajach, ma 50 tys. pracowników, 16 mld EUR przychodów i realizuje 60 mln zamówień rocznie.