"Wielki" czwartek na Wall Street

WST
opublikowano: 2009-04-09 22:09

Zamykająca przedświąteczny tydzień na Wall Street sesja znów dała inwestorom spore powody do zadowolenia. Przez cały dzień indeksy mocno rosły wspierane doniesieniami z sektora bankowego. Stronę popytową dodatkowo też motywowały dane makro.

Nieoczekiwanie deficyt handlowy USA spadł w lutym do poziomu 26 mld USD podczas gdy analitycy oczekiwali wartości o około 10 mld wyższej. To najniższa jego wartość od niemal 10 lat. Niższa od projekcji okazał się też liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych. Z kolei o 3,8 proc. do 38,85 spadł „indeks strachu” jak potocznie nazywa się wskaźnik Volatility Index publikowany przez Giełdę Opcji w Chicago. To jego najniższy poziom od trzech miesięcy. Wskazuje on koszt użycia opcji jako zabezpieczenia przeciwko spadkowi indeksu S&P 500.

Jednak jeszcze ważniejsze dla inwestorów były w czwartek informacje z banku Wells Fargo. Ten drugi  pod względem wielkości amerykański pożyczkodawca, który w minionym roku przejął bank Wachovia , pochwalił się zaskakującymi osiągnięciami. W pierwszym kwartale – jak szacują władze spółki – zysk netto sięgnął rekordowego poziomu 3 mld USD  (przychody około 20 mld) i to mimo uregulowania części zobowiązań wobec państwa wynikających z programu TARP. Ciekawe ile z wypracowanych profitów to efekt zmian w metodologii wyceny aktywów, bo w przypadku przychodów aż 40 proc. to „zasługa” Wachovii? Ale by nie było tak wesoło, Wells Fargo zdecydował o obniżeniu o 5 centów z 34 centów na akcję swojej dywidendy. Oficjalny raport kwartalny zostanie zaprezentowany 22 kwietnia. Notowania WS szły momentami w górę o ponad 28 proc.

Te doniesienia z miejsca zaowocowały wzrostem notowań wszystkich czołowych instytucji finansowych. Notowania Bank of America zyskuwały sporo ponad 30 proc.

Fala optymizmu dosięgła również papiery General Motors. Największy w Stanach Zjednoczonych koncern motoryzacyjny zapowiedział, że oczekuje podwojenia sprzedaży na chińskim rynku do ponad 2 mln pojazdów w ciągu następnych pięciu lat. W marcu sprzedaż samochodów osobowych w Państwie Środka zwiększyła się o 10 proc. co w ogromnej mierze było zasługą obniżki podatków i rządowych dopłat.

Bardzo słabo zaprezentował się natomiast Wal-Mart Stores, światowy lider sektora detalicznego. Operator największej sieci supermarketów poinformował, że sprzedaż w marcu w sklepach działających co najmniej od roku wzrosła o 1,4 proc., nie uwzględniając sprzedaży paliw.  Analitycy oczekiwali 3,2 proc. wzrostu sprzedaży. Kurs spółki, jako jedyny w średniej DJ zniżkował przez całą sesję.

Ostatecznie indeks DJ zyskał na finiszu sesji 3,14 proc. Wskaźnik S&P 500 wzrósł o 3,8 proc. zaś Nasdaq zwyżkował 3,89 proc.