Czwartkowe doniesienia, że Ever Given udało się przesunąć i możliwe będzie częściowe wznowienie ruchu przez Kanał Sueski okazały się nieprawdziwe. Mierzący 400 metrów długości i ważący 200 tys. ton kontenerowiec oparł się dotychczasowym próbom zmiany pozycji. Nick Sloane, ekspert techniki morskiej, który prowadził operację podniesienia wycieczkowca Costa Concordia w 2012 roku, uważa, że najbliższą okazją, aby to zrobić będzie przypływ w sobotę i niedzielę, który pozwoli jednostce tkwiącej na mieliźnie podnieść się o ok. pół metra. Richard Meade, wydawca Lloyd’s List Maritime Intelligence także uważa, że najlepsza szansa na uwolnienie Ever Given pojawi się poniedziałek.
- To zdecydowanie nie będzie szybka operacja – podkreślił Sloane.
Eksperci zwracają uwagę, że kolejna okazja wynikająca z przypływu pojawi się dopiero za 12-14 dni. Kontenerowiec może jeszcze spuścić wodę balastową i paliwo, aby zwiększyć pływalność.
Według Lloyd’s List wartość towarów przewożonych Kanałem Sueskim na zachód wynosi ok. 5,1 mld USD dziennie, a w kierunku wschodnim ok. 4,5 mld USD. W związku z tym wstępnie szacowany koszt blokady kluczowego odcinka jednego z najważniejszych szlaków morskich na świecie, to ok. 400 mln USD na godzinę. W środę nawet 185 statków czekało na możliwość przepłynięcia Kanałem Sueskim, przez który transportowane jest 12 proc. globalnego handlu.