Wieczór zeszłej niedzieli. W Sali Ludwikowskiej Hotelu Polonia Palace.
Kameralna, ekskluzywna kolacja. Tuż przed: uroczysta gala, czyli wręczenie statuetek tegorocznym laureatom Keep Walking Award (KWA) — nagrody fundowanej przez markę Johnnie Walker. Motto konkursu brzmiało: „Nie bój się wielkiego kroku. Nie pokonasz przepaści dwoma małymi”. Jury (przedstawiciele firmy dystrybucyjnej Diageo, agencji 180° PR i „Pulsu Biznesu”) wyłoniło pięciu laureatów. Do elity KWA 2006 zaliczono: Romana Rojka, wiceprezesa Atlasa, Zbigniewa Drzymałę, prezesa Inter Groclin Auto, Tomasza Szpikowskiego, prezesa Work Service, Piotra Mularuka, właściciela Yeti Films, i Krzysztofa Pawłowskiego, rektora Wyższej Szkoły Biznesu — National-Louis University w Nowym Sączu. Ten ostatni to Striding Man 2006! Tytuł przyznali mu czytelnicy portalu pb.pl. Nasi internauci uznali, że Krzysztof Pawłowski to dżentelmen, który poszedł naprzód w biznesie najodważniej i najdalej. Zwycięzca, podczas uroczystości rozdania nagród KWA, starał się dowieść, że wybór był absolutnie trafny.
— Powodzenie założenia wyższej uczelni w Nowym Sączu graniczyło z cudem. Ryzykowałem wszystkim, co mam. Udało się ! — wołał doktor Pawłowski, odbierając nagrodę.
A potem przednie potrawy, smakołyki, szlachetne trunki, toasty…
