Wielkopolska spółka Aktis pomaga sprzedać Małysza
Poznańska firma Aktis, zajmująca się marketingiem sportowym, na mocy umowy z Polskim Związkiem Narciarskim pośredniczy w rozmowach z Pocztą Polską na temat kontynuacji sponsorowania przez nią reprezentacji polskich skoczków narciarskich w sezonie 2001/2002. W zamian za to PP będzie mogła reklamować się na części kostiumu Adama Małysza oraz innych skoczków.
Poznański Aktis zajmujący się marketingiem sportowym liczy na to, że uda mu się podpisać nowy kontrakt na sponsorowanie przez Polską Pocztę reprezentacji polskich skoczków. Zdaniem Norberta Rokity, prezesa Aktisu, trwają właśnie rozmowy w tej sprawie między PP i Aktisem, który reprezentuje Polski Związek Narciarski, posiadający prawa reklamowe do części kostiumu polskich skoczków. Przede wszystkim chodzi jednak o Adama Małysza, gdyż tylko on skupia zainteresowanie publiczności i mediów. Przedstawiciele stron nie chcą jednak ujawnić wartości negocjowanych kwot.
Jesienią 2000 r. właśnie Aktis pośredniczył w umowie sponsoringowej między PP a Polskim Związkiem Narciarskim, na mocy której, w zamian ze umieszczenie emblematu PP na kostiumach polskich skoczków narciarskich, przedsiębiorstwo to wspierało finansowo całą ekipę podczas sezonu 2000/2001.
W celach reklamowych może być wykorzystanych 300 cm kw. kostiumu skoczka narciarskiego. Z tego prawa do 250 cm kw. na kostiumach polskich skoczków ma ich austriacki menedżer Eddie Federer. Prawa do reszty powierzchni należą do Polskiego Związku Narciarskiego.
Zmiana proporcji
— Taki jest obecny stan prawny. Ale może się to zmienić jeszcze przed sezonem 2001/2002 — twierdzi Jacenty Kowerski, sekretarz generalny Polskiego Związku Narciarskiego.
Według niego, właśnie toczą się pertraktacje dotyczące zmiany proporcji praw reklamowych posiadanych przez strony do kostiumów narciarskich polskich skoczków. Zyskać ma PZN, a stracić Eddi Federer. Gdyby to się udało, to na kostiumie Małysza i jego kolegów w nadchodzącym sezonie pojawiłoby się logo kolejnego sponsora. Realność takiego rozwiązania potwierdza także Norbert Rokita, nie chce jednak ujawinić, z jakimi firmami prowadzone są na ten temat rozmowy.
W przypadku polskich skoczków poznański Aktis odpowiedzialny jest jedynie za sprzedaż powierzchni reklamowej.
Poznańska firma podejmuje się także promocji wizerunku innych sportowców.
Ambitne plany
W 2000 r. usiłowała wypromować sprintera Marcina Urbasia. To się jednak nie powiodło z powodu słabego występu tego sportowca na olimpiadzie. Teraz Aktis szuka nowych twarzy.
— Przygotowujemy się do podpisania umów z lekkoatletą Szymonem Ziółkowskim — mistrzem olimpijskim z IO w Sydney i z drużyną polskich florecistek — wicemistrzyniami olimpijskimi z IO w Sydney i mistrzyniami świata juniorek. Pośredniczyliśmy także w podpisaniu kontraktu reklamowego między hokeistą Mariuszem Czerkawskim a Coca Colą — mówi Norbert Rokita.
Reklama na stadionach
Aktis jest także głównym organizatorem międzynarodowego mityngu lekkoatletycznego, który odbędzie się 8 czerwca na stadionie Olimpii w Poznaniu. Weźmie w nim udział wiele światowych gwiazd tej dyscypliny sportu ze sprinterami Marlene Ottey i Ato Boldonem na czele.
Poznańska firma posiada też prawa reklamowe do band stadionowych podczas wyjazdowych meczów piłkarskiej reprezentacji Polski w eliminacjach mistrzostw świata.
Aktis powstał w styczniu 2000 roku. Spółka wchodzi w skład grupy medialnej AMS. AMS jest jej większościowym udziałowcem (90 proc.), reszta należy do Norberta Rokity.