Wielkopolskie Biopaliwa budują agrorafinerię

Ryszard Gromadzki
01-08-2003, 00:00

Spółka Wielkopolskie Biopaliwa buduje w Sławie Wlkp. pod Poznaniem pierwszą w Polsce agrorafinerię, która produkować będzie z rzepaku estry metylowe — biokomponent dodawany do paliw.

Wielkopolskie Biopaliwa oddały do użytku w Sławie Wlkp. obiekty bazy skupowej, która może przyjąć 30 tys. ton rzepaku.

— To pierwszy etap inwestycji. Koszt budowy bazy zamknął się w kwocie 12,5 mln zł, przy czym 5 mln złotych stanowił wkład własny spółki, a pozostałe 7,5 mln zł kredyt Banku Zachodniego WBK — mówi Zbigniew Chrzanowski, prezes Wielkopolskich Biopaliw.

Według niego, kolejnymi etapami inwestycji firmy będzie budowa tłoczni (za 15 mln zł) oraz obiektów agrorafinerii (30 mln zł).

— Planowaliśmy uruchomienie tłoczni w 2004 r., a agrorafinerii w roku 2005. To może jednak się zmienić — mówi prezes Chrzanowski.

Przyczyną poślizgu może być niższy od planowanego poziom skupu rzepaku w tym roku.

— Zakładaliśmy, że w 2003 r. skupimy 30 tys. ton rzepaku, ale w następstwie wyjątkowo niesprzyjającej pogody plony są zdecydowanie mniejsze. W efekcie skupiliśmy 15 tys. ton. Wkrótce rozpoczniemy podpisywanie z rolnikami umów kontraktacyjnych, to powinno poprawić sytuację — wyjaśnia Zbigniew Chrzanowski.

Według niego, problemy ze skupem nie zagrażają perspektywom inwestycji w Sławie Wlkp.

— W przypadku tłoczni oleju mamy zapewnienie niemieckiej firmy SKED, która gotowa jest udzielić nam kredytu kupieckiego pokrywającego koszt realizacji obiektu — twierdzi prezes Chrzanowski.

W jego ocenie spółka nie powinna mieć także problemów z organizacją finansowania budowy samej agrorafinerii.

Prezes Wielkopolskich Biopaliw ma nadzieję, że sytuacja na rynku rzepaku poprawi się po zakończeniu procesu legislacyjnego, związanego z ustawą o organizacji rynku biopaliw (ustawa obecnie jest w Senacie).

— Powstaną mechanizmy zachęcające do uprawy rzepaku. Są też unijne dopłaty dla rolników, którzy zdecydują się na obsiewanie rzepakiem odłogów — przekonuje Zbigniew Chrzanowski.

— Inwestycja ma przyszłościowy charakter, o czym świadczy fakt inicjowania podobnych projektów w innych krajach Europy. Zaznaczyć jednak należy, że opłacalność inwestycji związanych z budową agrorafinerii opartych na rzepaku w Polsce ma ścisły związek z poziomem produkcji tego zboża — mówi Jerzy Just, członek zarządu Krajowego Związku Producentów Rzepaku.

W ostatnich latach plony sięgają od 800 tys. do 1 mln ton rocznie.

— To nie pozwala nawet na wykorzystanie pełnych mocy zakładów tłuszczowych. Aby inwestycje mogły osiągnąć zadowalającą rentowność, produkcja musiałaby sięgnąć 2 mln ton rocznie. Będzie to możliwe przy znaczącym powiększeniu areału — mówi Jerzy Just.

Podkreśla, że mimo to już teraz oprócz Wielkopolskich Biopaliw trzy lub cztery krajowe konsorcja, a także dwóch inwestorów zagranicznych przygotowuje się intensywnie do budowy instalacji.

Spółka Wielkopolskie Biopaliwa powstała w 2002 r. Jej większościowymi udziałowcami są poznańskie firmy Katel i Eko-Zec, około 10 proc. udziałów mają osoby fizyczne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ryszard Gromadzki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wielkopolskie Biopaliwa budują agrorafinerię