Na Mały ZUS Plus zdecydowało się 281 tys. przedsiębiorców. Do tej ulgi można było zgłaszać się od 1 lutego do 2 marca, przy czym automatycznie objęła ona też osoby prowadzące działalność gospodarczą, które wcześniej korzystały z Małego ZUS. Mały ZUS Plus wszedł w życie 1 lutego. Przed zmianami, czyli jeszcze w styczniu, z ulgi mógł skorzystać przedsiębiorca, którego przychód z poprzedniego roku nie przekroczył 30-krotności minimalnego wynagrodzenia, czyli 67,5 tys. zł w 2019 r. — przypomina resort rozwoju.
Według nowych zasad limit ten wzrósł niemal dwukrotnie — do 120 tys. zł — i ci, którzy mieli takie przychody w ubiegłym roku, uzyskali od lutego prawo do Małego ZUS Plus, z którym wiąże się też zmiana sposobu obliczania składek na ubezpieczenia społeczne. Obecnie ich wysokość zależy od dochodu, a nie — jak wcześniej — od przychodu. Podstawą wymiaru jest połowa średniomiesięcznego dochodu uzyskanego z działalności w poprzednim roku. Nie zmienił się natomiast sposób obliczania minimalnej i maksymalnej podstawy wymiaru składek. Nadal musi się ona mieścić między wysokością 30 proc. minimalnego wynagrodzenia krajowego a 60 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia — czyli w 2020 r. między 780 zł a 3136,20 zł.
Z Małego ZUS Plus nie mogą skorzystać firmy, które rozliczają się na podstawie karty podatkowej z jednoczesnym zwolnieniem sprzedaży od podatku od towarów i usług (VAT) oraz te, które prowadzą także inną pozarolniczą działalność (np. jako wspólnik spółki jawnej). Mały ZUS Plus można opłacać dopiero po wykorzystaniu okresu „ulgi na start” (przysługującej przez sześć miesięcy), jeśli przedsiębiorca się na nią zdecydował, oraz po opłacaniu preferencyjnych składek (przez dwa lata). Z Małego ZUS Plus można korzystać maksymalnie przez 36 miesięcy w ciągu ostatnich 60 miesięcy prowadzenia biznesu. Ulga dotyczy tylko składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotną należy opłacać w pełnej wysokości.
— Niektórzy przedsiębiorcy będą mogli zgłosić się do Małego ZUS Plus w trakcie roku, np. po wznowieniu zawieszonej aktualnie działalności lub po zakończeniu opłacania preferencyjnych składek — mówi Jadwiga Emilewicz, minister rozwoju.
Zaznacza ponadto, że ulga jest rozwiązaniem dobrowolnym.
— To przedsiębiorcy decydują, czy chcą opłacać niższe składki, a zaoszczędzone kwoty przeznaczyć np. na rozwój swojej działalności — dodaje Jadwiga Emilewicz.
— Mały ZUS to kolejna ulga wprowadzona w ostatnim czasie, która ułatwia prowadzenie w Polsce biznesu na niewielką skalę. Należy jednak pamiętać, że opłacanie niższych składek wpływa na wysokość emerytury, renty i zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Dlatego przedsiębiorca powinien korzystać z ulgi z rozwagą — zwraca uwagę prof. Gertruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.