WIG bił rekordy, teraz GPW czeka na korektę
Początek roku okazał się bardzo dobrym okresem dla inwestorów giełdowych. Jak się okazało, wszystkie notowane spółki, oprócz Polisy, bezboleśnie poradziły sobie z problemem roku 2000, co zaowocowało 5-proc. zwyżką WIG-u na pierwszej tegorocznej sesji. Kolejne dwa dni przyniosły jednak znaczną korektę, ale koniec tygodnia należał już jednak do optymistów. Dobre nastroje, co nie jest bez znaczenia, panują także na największych giełdach zachodnich i na razie nic nie zapowiada, żeby w ciągu najbliższych kilku sesji miało się to zmienić, chociaż tak znacznej skali wzrostów, jakiej byliśmy świadkami w ostatnich dniach, z pewnością nie uda się utrzymać. Niewykluczona jest jednak pewna korekta od połowy przyszłego tygodnia.
W DUŻEJ MIERZE ostatnie wzrosty są zasługą funduszy emerytalnych. Większośc z nich mimo wcześniejszych deklaracji, że w pierwszym okresie działalności nie będą inwestowały więcej niż 20 proc. aktywów w akcje, zdecydowała się na znacznie większe zaangażowanie w papiery giełdowych spółek. Skorzystali na tym jednak inwestorzy giełdowi. Ponad połowa spółek notowanych na giełdzie jest obecnie wyceniana na poziomie wyższym niż pod koniec ubiegłego roku. W przypadku 51 stopa zwrotu w ich papiery przekroczyła najbardziej obiektywną w tym zakresie stopę zwrotu z WIG, który w tym okresie zyskał na wartości 4,8 proc.
NAJLEPSZĄ INWESTYCJĄ minionego tygodnia okazały się papiery bielawskiego Bielbawu. Ostatnio o przekroczeniu 5-proc. progu w kapitale spółki poinformował Hubert Gierowski.
PONAD 20-PROC. stopę zwrotu przyniosły też papiery Impexmetalu i Agory. Szczególnie druga ze spółek jest liderem ostatnich sesji. W ciągu najbliższych dwóch tygodni Agora ma przedstawić swoją strategię dotyczącą Internetu i chociaż niewiele o niej wiadomo, inwestorzy wierzą, że będzie ona bardzo atrakcyjna.