WIG20: dziś mocniej w górę

Sławomir Dębowski, Główny analityk Globtrex.com
opublikowano: 2010-06-21 08:52

Początek piątkowej sesji na GPW w Warszawie przyniósł wzrosty. Niestety optymizmu starczyło na krótko.

Po osiągnięciu lokalnego szczytu na poziomie 2372pkt. Rynek zaczął spadać. Dzienne dno wypadło na poziomie 2337pkt. Kilkanaście minut po godzinie 15-tej gdy zmienność rynku wzrosła wskutek wygasania czerwcowej serii kontraktów rozpoczęło się mocniejsze odbicie. Dotarło ono do pułapu 2380pkt. Ostatecznie zamknięcie wypadło stosunkowo nisko na poziomie 2361pkt. (+0.4%). Pomimo dość pozytywnego zakończenia sesji w USA, dziś na naszym rynku widać było dużą słabość popytu.

Początek piątkowej sesji w USA przyniósł nowy lokalny szczyt indeksu S&P 500 na poziomie 1121pkt. Niestety po godzinie 17-tej rynek ruszył na południe, zamknięcie wypadło na niewielkim plusie na poziomie 1117.5pkt. (+0.1%). Dziś rano o godzinie 8:15 kontrakty na indeks były notowane na nowym lokalnym szczycie na poziomie aż 1129pkt. (+1.7%). Widać, że doszło do wybicia z 4-sesyjnej fazy konsolidacji. Nastroje na GPW w Warszawie powinny się poprawić i byki muszą dziś ruszyć do ataku. Otwarcie powinno nastąpić z długą luką hossy. Pierwszy opór wyznacza minimum sprzed kilku sesji (2366pkt.), kolejny to bariera w rejonie 2380pkt. oraz ważniejsza na poziomie 2390pkt. Prawdopodobnie szybko dojdzie do jej pokonania i nadrabiania dystansu do rynków w USA.

Odbicie z majowego dna powinno przyjąć postać fali A-B-C  (wykres 1). Zasięg fali „C” szacuję na rejon 2480-2500pkt. Bardzo silne zgrupowanie oporów (niebieskie linie na wykresie 1) znajduje się w rejonie 2473-2517pkt. Odbicie z majowego dna będzie tylko korekcyjne. Do jesieni oczekuję kolejnej silnej fali spadków, może ona sprowadzić indeks WIG20 w rejon 1800-1940pkt.

Sławomir Dębowski, Główny analityk Globtrex.com