WIG20 nam zatańczył tango na dogrywce

Jakub Ozdowski
16-12-2008, 00:00

Gdyby nie zaskakujący finisz w wydaniu WIG20, poniedziałkową sesję na GPW można by zaliczyć do nudniejszych. Obroty nie przekroczyły 800 mln zł. W piątek wygasa grudniowa seria kontraktów na WIG20. Emocji nie powinno więc zabraknąć.

Przed sesją na GPW było jasne, że WIG20 rozpocznie od wzrostów. Impuls dla kupujących napłynął zza Atlantyku. Prezydent USA zapowiedział, że dołoży starań, aby koncerny samochodowe (GM, Ford oraz Chrysler) otrzymały pomoc finansową.

Dobry start krajowych blue chipów okazał się jednak małym falstartem. Całe szczęście, że sprzedający nie byli zbyt aktywni. Lepsze nastroje zapanowały po publikacji krajowych danych makro. Spadła inflacja, wzrosły wynagrodzenia. Najmocniej zaskoczyła końcówka sesji.

Kiedy wydawało się, że WIG20, po nerwowym otwarciu na Wall Street, nie wróci powyżej 1,8 tys. pkt, przeszedł fixing. Nie dość, że indeks urósł nagle o około 0,6 proc. (ok. 10 pkt) to jeszcze osiągnął postawiony przez wielu inwestorów cel. Ostatecznie WIG20 zakończył sesję wzrostem o 2,3 proc. Na fixingu największym wzięciem cieszyły się papiery m.in. Agory, TVN, Getinu, KGHM oraz państwowego PKO BP.

Na poniedziałkowej sesji wśród blue chipów najmocniej w górę skoczył kurs dewelopera GTC (5,9 proc.). To już czwarty tydzień niezakłóconych wzrostów w wydaniu tej spółki. Skąd taki optymizm? To raczej zasługa analizy technicznej. Inwestorzy kupują akcje GTC w nadziei na jak najdalsze odbicie kursu od dna bessy (około 11 zł).

Tuż za GTC znalazła się Agora. Do pierwszej trójki wdarł się również TVN (to zasługa wspomnianej, udanej końcówki sesji). Chętnie kupowano papiery KGHM. Zdrożały one o 4 proc., mimo iż na giełdzie w Londynie cena miedzi wręcz przeciwnie — spadała. Ze wzrostów cieszyli się też akcjonariusze PKN Orlen oraz Lotosu. To zasługa drożejącej ropy naftowej. Na Nymex brakowało zaledwie 4 centów, aby "czarne złoto" znów kosztowało 50 USD za baryłkę.

Na szerokim rynku najmocniej zdrożały papiery Atlantisu (aż 31 proc.). Inwestorzy wciąż są pełni optymizmu co do przyszłości spółki. Przypomnijmy, że niedawno jej walory zdrożały w dwa dni o 80 proc. Wtedy inwestorzy fetowali podpisanie przez Atlantis umowy na budowę fabryki farm wiatrowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jakub Ozdowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / WIG20 nam zatańczył tango na dogrywce