WIG20 nie ma siły na odbicie

Kamil Zatoński
opublikowano: 2009-02-24 10:02

Po fatalnej sesji za oceanem na GPW nie mogło być inaczej. Dominuje czerwień, a liderami spadków znów są banki. Lepiej jest z małymi i średnimi spółkami.

Po godzinie sesjiWIG20 utrzymywał się ok. 10 pkt. ponad sesyjnym minimum. Skala spadku jest jednak znacząca (ponad 2,5 proc.), a obroty sięgają 130 mln zł (sporo, ale bez przesady).

W tempie zgodnym z przeceną rynku tanieją akcje KGHM. Wyjaśniło się wreszcie, ile zysku netto zostanie wpisane do budżetu firmy na 2009 r. Choć niektóre media (zwłaszcza „Rzeczpospolita” i agencja Reuters) przed miesiącem „ustalały” i „docierały” do informacji, że będzie to kilkadziesiąt, a najwyżej 100 mln zł, to ostatecznie rada nadzorcza wpisała kwotę 500 mln zł.

Czerwienią się notowania wszystkich banków. Analitycy ING ścięli wyceny pięciu z nich – Getinu, BZ WBK, BRE Banku, PKO BP i Pekao – o 21-30 proc.

Kurs Point Group lekko spada. Według „Pulsu Biznesu”, władze spółki po cichu liczą, że uda im się namówić czeski Respekt Media (należący do Zdenka Bakali, właściciela m.in. górniczej spółki NWR) do wspólnej inwestycji w Presspublikę, wydawcę „Rzeczpospolitej” i „Parkietu”.

Nieznacznie traci eCard, którego główni udziałowcy zasiedli wreszcie do rozmów. „PB” ustalił ;), że Smart Capital i Capital Partners najchętniej wyszłyby z inwestycji. Prowadzone są już ponoć rozmowy z potencjalnymi inwestorami branżowymi.

Dołuje kurs ZNTK Łapy. Kołem ratunkowym dla spółki jest przetarg, rozpisany przez Mostostal Siedlce. Na kontrakty z PKP Cargo nie ma co liczyć.

Spada cena akcji spółki Atrem. Tegoroczny debiutant symbolicznie podniósł prognozy finansowe za 2008 r. Zysk netto ma wynieść 8,7 mln zł, a przychody 113 mln zł (wobec – odpowiednio – 8,3 i 109,5 mln zł).

Drożeją walory Novity. Akcjonariusze spółki zdecydują 12 marca o podniesieniu z 35 do 50 zł maksymalnej ceny, po jakiej firma będzie mogła skupować akcje własne.

W górę idzie kurs Sfinksa. Według „Rz”, Tomasz Morawski, założyciel spółki, prowadzi z Amrestem intensywne rozmowy w sprawie ratowania firmy. Zegar tyka, bo do końca tygodnia firma musi spłacić kilkadziesiąt milionów kredytów w PKO BP i ING Banku. Tymczasem sąd z przyczyn formalnych nie przyjął wniosku firmy o upadłość z możliwością zawarcia układu.

Inna ze spółek, nad którą wisi kredytowy topór (dużo większy) – Vistula Group – zyskuje dziś po publikacji wyników za czwarty kwartał. Zysk netto w tym okresie wyniósł 13,8 mln zł, dzięki czemu udało się odrobić stratę z poprzednich dziewięciu miesięcy i wyjść lekko nad kreskę (0,2 mln zł). W 2007 grupa (wtedy w jej składzie nie było jeszcze W. Kruka) miała 58 mln zł czystego zysku.

Nie zmienia się kurs Netii, która przed sesją przedstawiła wyniki lepsze od oczekiwań. EBITDA spółki w czwartym kwartale wyniosła 61,8 mln zł, a strata netto 10,1 mln zł. Przychody zwiększyły się o 66 proc. do 369,1 mln zł.

„Netia pokazała bardzo dobre wyniki kwartalne i pokazała, że w zmieniającym się otoczeniu makroekonomicznym wciąż jest w stanie budować bazę klientów. (…) Jeśli Netii uda się podtrzymać ten trend, to wzrośnie prawdopodobieństwo wypracowania zysku netto w 2009 r. Rekomendujemy kupno akcji spółki” – napisali w porannym komentarzu analitycy Wood&Co.