Przez pierwszą godzinę sesji wartość WIG20 utrzymywała się na poziomie zbliżonym do zamknięcia z czwartku (2757 pkt.). Listopadowy szczyt jest 12 pkt wyżej, ale tylko przez moment bykom udało się zbliżyć do niego na 4 pkt.
W gronie spółek z WIG20 znów wyróżnia się Grupa Lotos. Inwestorzy grają pod prywatyzację spółki, w której – jak stwierdził minister skarbu – rosyjskie podmioty nie będą dyskryminowane.
Dobrze zachowuje się też kurs PZU, lekko odbija KGHM, ale reszta spółek (zwłaszcza banki) nie dokłada swojej cegiełki.
Liderem wzrostów wśród mniejszych spółek jest Warfama. Firma będzie na polskim rynku wyłączonym dystrybutorem Grand Tigera, chińskiego pick-upa.
Mocno rosną też notowania NTT System. Konsorcjum z udziałem spółki podpisało wartą maksymalnie 53,7 mln zł umowę ramową z MSWiA.
Po wartej 10 mln zł umowie na dostawy dla wojska rośnie kurs innej informatycznej spółki – Arcus.
Lekko spada kurs Kolastyny. Do końca roku możliwe jest wyznaczenie terminu
zgromadzenia wierzycieli i sprzedaż nieruchomości przez spółkę. Prezes Monika
Nowakowska mówi też w „Pulsie Biznesu”, że w ostatnim czasie spotykała się z
potencjalnymi inwestorami, ale do podpisania żadnej umowy inwestycyjnej nie
doszło.
Wyraźnie spadają notowania Jago. „Jest już tak źle, że gorzej być nie
może” — tak sytuację spółki w „Pulsie Biznesu” ocenia Maciej Niebrzydowski,
główny akcjonariusz dystrybutora mrożonek. Po trzech kwartałach spółka ma 20 mln
zł czystej straty, a cały rok może się zakończyć stratą nawet dwukrotnie
większą.
Nie zmienia się kurs Sfinksa. Jak mówi w „Parkiecie” prezes spółki
Mariola Krawiec-Rzeszotek, marka Chłopskie Jadło będzie rozwijana i
najprawdopodobniej zostanie zrepozycjonowana z segmentu premium do casual
dining.
Spada kurs spółka PA Nowa. Cena akcji nowej emisji bez prawa poboru
wyniesie 28 zł, tymczasem wczoraj na zamknięciu sesji kurs na GPW wynosił 32,50
zł.