Strach miał wielkie oczy. Bo choć na otwarciu sesji WIG20 stracił 1,71 proc.
i spadł do 1583,99 pkt., a w kolejnych minutach straty zostały nawet pogłębione
(minimum wypadło przy 1571 pkt.), to dość szybko indeks zawrócił na północ i po
niespełna godzinie sesji znajdował się już zdecydowanie ponad poziome 1600
pkt.
To głównie zasługa KGHM, który ok. godz. 10.00 zyskiwał 4 proc. Rada nadzorcza miedziowej spółki zajmie się dziś jej strategią i budżetem, który – według „Parkietu” – zakłada ponoć od 0,5 do 1 mld zł zysku netto w tym roku. Byłoby to znacznie więcej, niż spekulowano w miniony czwartek (kilkadziesiąt mln zł). W portfelu WIG20 wyróżniają się też Agora i TVN, ale wzrosty te nie są poparte dużymi obrotami. Inaczej jest z bankami, z których najlepszy jest dziś BZ WBK, a tuż za nim w tempie ok. 2 proc. drożeje PKO BP.
Nie zmienia się za to kurs Biotonu. Główny akcjonariusz biotechnooloogicznej
spółki zobowiązał się, że dołoży wszelkich starań, by wesprzeć firmę kwotą 50
mln zł. Jeszcze nie wiadomo, czy zamieni ją na akcje spółki, czy udzieli
pożyczki.
- To już druga taka próba w Biotonie. Podobna sytuacja miała
miejsce rok temu. 50 mln zł pomocy od Prokomu nie załatwi wszystkich problemów
spółki – napisał w porannym komentarzu Marcin Sójka, analityk DM PKO BP.
W portfelu WIG20 najsłabszy na początku handlu jest Cersanit. Analitycy ING obniżyli rekomendację dla akcji spółki z „trzymaj” do „sprzedaj”. Tę samą notę wydano dla Grupy Kęty, ale jej kurs rośnie o 4,3 proc. Pozytywnych rekomendacji analityków doczekały się natomiast Budimex („kupuj” od Citigroup), PGNiG („kupuj” od ING) i NG2 („kupuj” od ING).
W „Pulsie Biznesu” przedstawiciele ZM Invest, głównego (48 proc.) akcjonariusza Ropczyc, wyrażają zaniepokojenie spadkiem kursu akcji spółki, ale nie obawiają się o to, że banki dodatkowo zdołują notowania. ZM Invest zaciągał bowiem kredyty właśnie pod zastaw akcji spółki, która niedawno „popłynęła” na opcjach walutowych. Papiery Ropczyc drożały na początku sesji o blisko 5 proc.
Mocno
w górę idzie też kurs Remaku. W „Parkiecie” Marek Brejwo, prezes spółki,
zapowiada niespodziankę w raporcie za czwarty kwartał (już w trzecim spółka
miała 2,7 mln zł zysku netto, czym przełamała kiepską passę z poprzednich
okresów) i bardzo dobry 2009 r. To dzięki temu, że wreszcie ruszyły opóźniające
się do tej pory inwestycje w energetyce, a także dzięki wyższemu kursowi euro do
złotego (80 proc. produkcji i usług spółki idzie na eksport).
O 5 proc. drożeją akcje Spraya po informacji o tym, że kontrolę nad warszawską niewielką siecią kablową przejmie jeden z największych graczy na rynku – Vectra.