W ciągu pierwszej godziny notowań indeks WIG20 osiągnął lokalne maksimum na poziomie 2604pkt. Popytowi nie udało się jednak utrzymać rynku powyżej bariery w rejonie 2596pkt. W rezultacie doszło do spadków. Poranna luka hossy (2572-2590pkt.), która powinna stanowić silne wsparcie została w dużym stopniu przysłonięta. Dzienne minimum wypadło na poziomie 2578pkt. Po godzinie 11-tej doszło do odbicia. Przyjęło ono postać wielogodzinnej konsolidacji w rejonie 2578-2594pkt. Indeks zamknął się na poziomie 2585pkt. (+0.5%).
Obroty na rynku akcji wyniosły 2.276 mld zł (poprzednio 1.679 mld zł). Ze spółek o największej kapitalizacji i płynności bardzo silny był dziś KGHM, który zyskał aż 3.25% zamykając się na poziomie 117.50 PLN. Nieznacznie słabiej od indeksu zachowywały się dziś: TPSA (17.64; -0.3%) oraz PZU (398.00; -0.3%).
Wczorajsza sesja w USA nie przyniosła zmian w technicznym obrazie rynku.
Indeks S&P500 zamknął się na poziomie 1145pkt. (-0.25%). O godzinie 8:20
kontrakty na indeks S&P50 były notowane po 1134.75pkt.
(-0.5%).
Dzisiejsza sesja na GPW w Warszawie może przynieść ruch boczny. O
godzinie 14:30 i 15:45 pojawią się ważne dane makro z USA mogą mieć one dwojaki
wpływ na rynek. Do czasu ich publikacji na rynku może panować marazm, potem
możliwy będzie mocniejszy ruch.
Na wykresie dziennym tworzy się od wielu dni negatywna dywergencja pomiędzy wykresem indeksu WIG20 a wskaźnikiem MACD histogram (wykres 1), jest to czynnik ryzyka sugerujący możliwość wystąpienia przesilenia w średnim terminie. Przebicie wsparcia w postaci sierpniowego szczytu (2563pkt.) wygeneruje silny sygnał sprzedaży.
Sławomir Dębowski, Analityk GFC Markets, Dział Analiz Globtrex.com
