Stronie popytowej udało się również przekroczyć i tą barierę. Zamknięcie
wypadło na dziennym maksimum na poziomie 2718pkt. Indeks zyskał aż 1.7%. Obroty
wzrosły do 1.183 mld zł (poprzednio 809 mln
zł).
Wczorajsza sesja przyniosła powrót powyżej pułapu
2700pkt. W perspektywie krótkoterminowej (kilka sesji) możliwy jest ruch w rejon
silnego oporu 2760-2766pkt. To raczej wszystko na co będzie stać stronę popytową
(wykres 1). W średnim terminie ryzyko jest wysokie. Wejście rynków w USA w
korektę co najmniej 3-miesięcznych wzrostów dla naszego rynku będzie oznaczać
możliwość przełamania wsparcia w rejonie 2600-2607pkt. Co będzie skutkować
spadkami w rejon 2400pkt.
Rynek akcji w USA
S&P500 (1327.2; +0.6%) – Początek sesji przyniósł wzrosty. Indeks wzrósł
do 1329pkt. Po godzinie 16:30 zaczęły się spadki. Około godziny 20-tej
osiągnięte zostało dzienne minimum na poziomie 1320.55pkt. Ostatnie dwie godziny
to dosyć mocne odbicie. Zamknięcie nastąpiło dosyć wysoko na poziomie 1327.2pkt.
(+0.6%). Dziś rano o godzinie 8:10 kontrakty były notowane po 1330.75pkt.
(+0.3%).
Po spadku o 50 punktów, od czwartku trwa odrabianie
strat. Odbicie ma zasięg 35 punktów. To bardzo dużo. Być może w ciągu
najbliższych dni dojdzie do próby ataku na tegoroczny szczyt (wykres 2). Sądzę,
że będzie nieudana i w rezultacie nastąpi powrót do ostatniego dna na poziomie
1294pkt. Rozbicie wsparcia w rejonie 1294-1296pkt. wygeneruje sygnał sprzedaży.
W przypadku jego obrony możliwy jest kontynuacja wzrostów z listopadowego dna.
Uważam, że bardziej prawdopodobny jest scenariusz spadkowy.
Sławomir Dębowski, Analityk Markets.com, Dział Analiz
Globtrex.com