WIG20 spadł poniżej 2500 pkt

Kamil Zatoński
08-07-2008, 10:26

Szybko pękła psychologiczna bariera na  głównym indeksie. Obroty są całkiem spore, ale tylko na blue chipach. Wśród małych i średnich spółek handel jest symboliczny, co dla tych, którzy jeszcze mają akcje i chcą ich się pozbyć, wcale nie jest dobra wiadomość.

Różnice między ofertami kupna a sprzedaży na większości spółek spoza WIG20 są na tyle duże, że pojedyncze transakcje oznaczają od razu spadek ceny o kilka, nawet kilkanaście procent.

Ale nie brakuje też walorów, które zyskują. Warto zwrócić uwagę m.in. na Boryszew, który już wczoraj finiszował z 8,3 proc. wzrostem na zamknięciu, a dziś jego akcje drożeją o 9,3 proc.

„PB” pisze dziś o trzymiesięcznym poślizgu w przetargach na inwestycje drogowe. Czas nagli, bo jeśli do września GDDKiA nie sporządzi umów na wykonawstwo, projektu wypadną z listy unijnych inwestycji i o finansowanie trzeba się będzie ubiegać raz jeszcze.

Wciąż nie jest też pewne, czy dojdzie do podpisania umowy z firmami, które będą budować drugą linię metra w stolicy. Warszawski ratusz – z przyczyn finansowanych – wydaje się coraz mniej zdeterminowany do szybkiej realizacji inwestycji. Przypomnijmy: najwięcej punktów w przetargu uzyskało konsorcjum z udziałem Mostostalu Warszawa. Kurs tej spółki na początku sesji zachowuje się względnie dobrze na tle branży: spada o zaledwie 0,6 proc.

Z innych firm budowlanych drożeje tylko Erbud (o 2 proc.), po zdobyciu wartego 58 mln zł zlecenia od Dom Development (w dół o 2,2 proc.). Przy symbolicznym wolumenie 5,5 proc. zyskuje Projprzem (wczoraj stracił 9,4 proc.), spółka, której akcje „PB” wyróżnił w zestawieniu najatrakcyjniejszych wskaźnikowo firm z branży.

Mocno spada kurs Budopol, spółki, w której z ponad 5 proc. udziałem ujawnił się pierwszy inwestor finansowy (BPH TFI).

Spada też cena akcji Amiki. Jacek Rutkowski, prezes spółki, w wywiadzie dla „Parkietu” ujawnia koszty inwestycji w rozbudowę zakładu we Wronkach. Prace mają pochłonąć 20 mln zł, a moce produkcyjne wzrosną z obecnych 850 tys. sztuk kuchenek do 1 mln w 2010 r.

Rośnie za to kurs Pagedu, którego prezes Waldemar Czarnocki na łamach „PB”, mówi o kontynuacji procesu zwolnień pracowników (w biznesowej nowomowie to „restrukturyzacja zatrudnienia”), co ma pomóc spółce miękko lądować w coraz trudniejszym otoczeniu rynkowym (umacniający się złoty, kryzys na rynku nieruchomości, co zmniejsza zamówienia w branży meblarskiej). Wyniki w drugim kwartale są jednak ponoć lepsze, niż oczekiwano, choć słabsze, niż w I kw. (92 mln zł przychodów, 4,7 mln zł zysku netto).

Znów zgodnie w górę idą notowania Wojasa i LZPS Protektor. Gracze liczą chyba na większe zbliżenie kapitałowe obu podmiotów po tym, jak pierwsza ze spółek ujawniła się wczoraj z ponad 6 proc. udziałem w akcjonariacie drugiej. W „Parkiecie” przedstawiciele obu firm o ewentualnym zbliżeniu wypowiadają się jednak półsłówkami.

Podobnie jak wczoraj na początku sesji, także i dziś na zielono notowania rozpoczyna Gant, który już, według doniesień „Parkietu”, rozpoczął skup akcji własnych. Wczoraj kurs dewelopera spadł o 11 proc., po ponad 25 proc. przecenie w ubiegłym tygodniu.


 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / WIG20 spadł poniżej 2500 pkt