Tuż po otwarciu handlu na GPW podaż skupiła się na wczorajszych liderach zwyżek. Akcje Lotosu, KGHM i PKN Orlen zgodnie notowały spadki. Zaznaczyła się pokusa realizacji wczorajszych zysków na ich papierach. Kupującym, dzięki dużej mobilizacji, udaje się jednak - jak do tej pory - odpierać ataki. Wysoki wolumen na Lotosie, gdzie właścicieli zmieniło po godzinie ponad 400 tys. akcji, a także na KGHM-ie, daje nadzieję, że spółki stały się obiektami zainteresowania większych inwestorów. Trochę mniej wiarygodne są wzrosty na Orlenie. Już wczoraj nie wyróżnił się on wysokim obrotem i dzisiaj podtrzymuje tę tendencję.
Spółki surowcowe przejęły rolę obrońców WIG20 i odebrały pałeczkę bankom, które były motorem napędowym wzrostów na warszawskim parkiecie kilka tygodni temu. Jednak bez naszych instytucji finansowych kontynuacja zwyżek jest mało przekonywująca. PKO BP i Pekao nie wykazują nadmiernej chęci podążania na północ.
Nadal utrzymuje się kiepska kondycja mniejszych spółek. mWIG40 nie jest w stanie przerwać fatalnej passy i znaleźć dla siebie oparcia. Wypowiedź Zbigniewa Jakubasa o bardzo dużych kłopotach wielu firm z opcjami walutowymi na pewno nie zainspiruje inwestorów do zwiększenia zaangażowania w tym segmencie. Słabo dzisiaj spisują się Petrolinvest oraz JWC.
Bardziej przewidywalnie zachowują się czołowe indeksy europejskie. Niemiecki DAX i francuski CAC40 tracą 1-1,5 proc. Dwa dni intensywnych wzrostów prowokuje graczy do sprzedaży akcji. Popytowi nie pomogły informacje z Deutsche Bank i Swiss Re. Niemiecki bank stracił w IV kw. 4,8 mld euro, a szwajcarska firma reasekuracyjna za cały 2008 r. 1 mld franków szwajcarskich.
Reakcja rynków powinna jednak być stonowana do momentu podjęcia decyzji przez BoE i EBC. O ile w przypadku angielskiego banku obniżka stóp o 50 pkt. bazowych jest realna, o tyle wynik posiedzenia członków EBC jest trudny do rozszyfrowania.
Po południu dotrą do nas dane o cotygodniowej liczbie tzw. nowych bezrobotnych w USA. Prognoza zwiększenia liczby wniosków o zasiłek do 592 tys. nie daje podstaw do pozytywnej reakcji amerykańskich graczy. Byki z Wall Street mogą upatrywać szansy w wynikach spółek. Bardzo dobry rezultat firmy Visa zwiększa nadzieję na zadawalający wynik MasterCard.