WIG20 znów siłuje się z poziomem 1500 pkt.

KZ
opublikowano: 2009-03-16 11:36

Podobnie jak w piątek, główny indeks rozpoczął sesję mocny akcentem. Oby tylko nie skończyło się tak samo…

Dobre nastroje na rynkach zagranicznych, potwierdzone wzrostem kursu EUR/USD (znamionującym spadek awersji do ryzyka) sprzyjają bykom z GPW. WIG20 po chwilowym wahaniu na początku sesji ruszył wyraźnie w górę i tuż przed południem wzrost sięga 1,5-2 proc., co pozwala utrzymywać się kilkanaście punktów ponad poziomem 1500 pkt. Obroty są jednak niewielkie, dlatego walka o pokonanie psychologicznej bariery (co w piątek się nie udało) nie jest przekonująca i stoi pod znakiem zapytania.

W portfelu WIG20 układ sił jest podobny, jak na sesji, kończącej miniony tydzień. Najmocniej drożeje Getin (w piątek zyskał 5,5 proc.), najbardziej tanieje TVN (blisko 4 proc., łączny wynik czterech ostatnich sesji to minus 20 proc.). Analitycy Goldman Sachs obniżyli o 26 proc. do 9,58 zł wycenę akcji spółki (obecnie kosztują ok. 8,60 zł) i podtrzymali rekomendację „sprzedaj”.

Trwa huśtawka nastrojów na Monnari. Przy sporym wolumenie kurs tym razem wyraźnie rośnie. Poprzednie siedem sesji zakończyło się rezultatem: -11,7%, +0,6%, +5%, -9,5%, +24,3%, -15,3%, +5,6%.

Przy symbolicznych obrotach o 1 grosz (33,3 proc.) wzrósł kurs Sanwilu. W „GGP” prezes spółki, Piotr Kwaśniewski, zapowiada chudy rok dla producenta sztucznych skór. Straty i spadku sprzedaży nie da się uniknąć, spółka robi też co może, by przekonać banki do prolongaty płatności z tytułu opcji walutowych.

Drożeją też papiery dwu innych spółek, uwikłanych (bezpośrednio albo pośrednio) w opcje walutowe. Ciech zyskuje dzięki zapowiedzi rychłej restrukturyzacji zadłużenia i deklaracji osiągnięcia przyzwoitych wyników w I kwartale. Rafako na łamach „GGP” pręży muskuły i zapowiada przejęcie zagranicznego podmiotu.

Dobrą passę kontynuują akcjonariusze Centrostalu Gdańsk. Ten przykład pokazuje, ile znaczy fakt uwzględnienia interesów mniejszościowych akcjonariuszy przez inwestora strategicznego. Podobnie jest z Cyfrowym Polsatem, choć po piątkowym wzroście kurs rośnie dziś już tylko symbolicznie.

Do końca marca zwieszono kurs Orco (także na giełdach w Pradze i Wiedniu) po tym, jak deweloper zdecydował o opóźnieniu publikacji raportu finansowego za czwarty kwartał 2008 r.