Witamy w Europie

30-04-2004, 00:00

1 maja 2004 przejdzie do historii jako dzień wielkiego sukcesu zarówno Polski, jak i całej demokratycznej Europy. Do piętnastu członków Unii Europejskiej dołącza kolejne 10 państw - to historyczny sukces wolności, demokracji i gospodarki.

W piętnastu krajach Unii Europejskiej mieszka 370 mln ludzi czyli kilka proc. ludności świata. Przystąpienie do UE 10 krajów oznacza wejście do wspólnoty prawie 75 mln nowych obywateli, z czego ponad połowę stanowią Polacy. Po rozszerzeniu liczba ludności UE wrośnie o 20 proc. a jej obejmie obszar prawie 4 mln km kw.

Nowi członkowie UE pozostają w tyle za unijną Piętnastką - wyższe bezrobocie, niższy Produkt Krajowy Brutto, w wielu przypadkach wyższa inflacja. Za to kandydaci nadrabiają dynamiką rozwoju – średni wzrost PKB wynosi tu blisko 5 proc., podczas gdy w unijnej piętnastce nie przekracza 1 proc.

Dzień akcesji niesie ze sobą wiele nadziei dla polskiej gospodarki. U podstaw zjednoczenia Europy leżą motywy polityczne, lecz równie istotną rolę odegrała integracja ekonomiczna. Członkostwo w Unii Europejskiej oznacza dla krajów wstępujących poprawę warunków bytowych obywateli rozwój infrastruktury i gospodarki czy nawet rozwój cywilizacyjny.

Jednak osiągnięcie tego celu poprzedzone jest wieloma wyrzeczeniami i ciężką pracą. Koszt wprowadzenia głębokich zmian gospodarczych ponosi całe społeczeństwo. Akcesja jest silnym wyzwaniem zwłaszcza dla przedsiębiorców, którzy będą musieli sprostać ostrym regułom rządzącym unijnym rynkiem. Wyzwaniem trudnym tym bardziej, że spotkamy się nie tylko z silną konkurencją zachodnich firm, ale z zupełnie nowymi regulacjami prawnymi i regułami rynkowymi. Eksport i import wewnątrz rozszerzonej Europy staną się wewnątrzwspólnotowym obrotem, praktycznie wszystkie sektory gospodarki zetkną się z nowymi przepisami, a prawnikom nie wystarczy znajomość polskiego prawa – konieczna będzie wiedza o regułach obowiązujących w całej Unii.

1 maja ma szczególne znaczenie dla przedsiębiorców. Muszą odnaleźć się w nowej rzeczywistości, a to oni właśnie są motorem rozwoju gospodarczego naszego kraju. To od nich w ogromnym stopniu, jakkolwiek patetycznie by to nie zabrzmiało, będzie zależeć przyszłość Polski. I to właśnie oni od 1 maja muszą sprostać ostrej konkurencji i odnaleźć się w gąszczu przepisów. Wśród nowych regulacji najmocniej odczuwalna na samym początku dla przedsiębiorców będzie ustawa o VAT, a największym ułatwieniem okaże się najpewniej uproszczenie odpraw na przejściach granicznych.

To dopiero początek zmian. Polskę czekają jeszcze okresy przejściowe, przedsiębiorców wyścig o fundusze strukturalne i poszukiwanie miejsca na wspólnym rynku.

Wiele emocji będzie budził spór wokół konstytucji unijnej i walka o pozycję naszego kraju w Unii Europejskiej. Kolejnym dużym wyzwaniem dla nowych członków Unii będzie wprowadzenie euro, niemożliwe bez oszczędności budżetowych.

Najważniejsze jednak, że pierwszy krok mamy już za sobą.

Paweł Kubisiak, p.kubisiak@pb.pl

Jacek Pochłopień, j.pochlopien@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Witamy w Europie