"Jesteśmy zdeterminowani do znalezienia porozumienia z rynkiem, aby wszystkim naszym konkurentom udostępnić, zachowując zasady konkurencyjności, takie same informacje, taką samą usługę i uzyskać akceptację regulatora, bo taka jest jego rola" - powiedział Witucki.
"Jesteśmy również otwarci na sprawdzanie postępu działań zaproponowanych w +Karcie Równoważności+, aby ten proces był audytowany przez niezależny podmiot. Nie będziemy zgłaszali zastrzeżeń, jeśli przy zmianie prawa telekomunikacyjnego pojawią się w nim rygory wykonalności tego projektu. Jesteśmy gotowi do zaakceptowania przepisów, które wprowadzą sankcje za nieprzestrzeganie +Karty Równoważności+" - dodał Witucki.
W grudniu 2008 roku prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej wszczęła postępowania w sprawie podziału TP SA na część hurtową i detaliczną, zarzucając telekomowi m.in. dyskryminację operatorów alternatywnych i przepływ informacji pomiędzy spółkami Grupy TP. W tym czasie telekom przedstawił pakiet propozycji, które mają przynieść efekty podobne do podziału.
Do tej pory odbyło się wiele spotkań przedstawicieli TP oraz UKE, a także konsultacje projektu z operatorami alternatywnymi. Ostatnie miało miejsce w poniedziałek, 15 czerwca.
"Przedwczoraj mieliśmy konstruktywną dyskusję na temat brakujących elementów dla pełnej przejrzystości rynku. Zaproponowaliśmy, i zostało to przyjęte, powstanie mieszanych zespołów złożonych z przedstawicieli TP, UKE i alternatywnych operatorów. Grupy będą pracowały nad poszczególnymi tematami m.in. wypracowaniem podejścia do systemu informatycznego dla klientów-operatorów, wprowadzeniem systemu motywacyjnego dla pracowników jednostki hurtowej, czy zasad dostępu do danych. Do 10 sierpnia grupy kończą pracę, a 1 września poprawioną +Kartę Równoważności+ przekażemy do UKE" - dodał.
Prezes TP nie przewiduje bardzo dużych zmian w tym projekcie, którego koszt ma wynieść ok. 110-300 mln zł wobec szacowanych przez UKE na 750 mln zł kosztów podziału na część hurtową i detaliczną.
Zdaniem Wituckiego operatorzy alternatywni podczas spotkań zwracali głównie uwagę na potrzebę dostępu do informacji o sieci TP, konieczność wprowadzenia sprawnych procesów i polepszenia dostępu do informacji o tym, gdzie znajdują się złożone zlecenia.
"Nie czekając na wdrożenie +Karty Równoważności+ skończyliśmy testowanie z Netią aplikacji o nazwie +Check+, która udostępnia informacje o sieci TP, w tym o jakości przepływu każdej linii abonenckiej. Testy zakończyły się pozytywnie i od 1 lipca aplikacja będzie dostępna dla wszystkich konkurentów" - powiedział prezes.
"Równolegle od 1 sierpnia zmieniamy procedury dotyczące procesów w Grupie TP. Jeśli zauważymy rozbieżności w danych klienta u nas i u operatora, do którego będzie chciał się przenieść, proces ten nie będzie zatrzymywany, choć dane będą odsyłane do poprawienia" - dodał.
Telekomunikacja Polska udostępnia swoją sieć konkurencji do świadczenia usług dostępu do internetu oraz stacjonarnej telefonii.
Witucki zapowiedział, że w ramach działań związanych z poprawieniem obsługi klientów, telekom będzie chciał wprowadzić na początku 2010 możliwość śledzenia swoich zleceń przez klientów hurtowych.
"Przed końcem tego roku uruchomimy PRM, czyli CRM do zarządzania zleceniami hurtowymi. Wówczas każdy z naszych konkurentów będzie mógł sprawdzić, na jakim etapie znajduje się jego zlecenie" - powiedział.
Według zapewnień Grupy TP +Karta Równoważności+ zakłada m.in. wdrożenie reguł gwarantujących równe traktowanie operatorów względem części detalicznej TP, przejrzystość działań w obszarze obsługi klientów hurtowych, dzięki systemowi wskaźników KPI, wdrożenie kultury niedyskryminacji, usprawnienie obsługi operatorów alternatywnych, możliwość porozumienia pomiędzy poszczególnymi podmiotami rynku za pośrednictwem Forum Telekomunikacyjnego