Kobieta zamiast gwałtownie zahamować przycisnęła do dechy pedał gazu. Pech chciał, że w niefortunnym momencie samochód znajdował się w niewielkiej odległości od oceanu.
Instruktor, po tym jak pojazd rozpoczął wodowanie, szybko wydostał się z niego i popłynął do brzegu nie udzielając pomocy uwięzionej w środku kursantce.
Chilijka została uratowana przez obserwujących wypadek przechodniów.
