W ciągu kilku dni ukaże się ogłoszenie w sprawie wyboru doradcy prywatyzacyjnego dla warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych (GPW) - poinformował w czwartek prezes GPW Wiesław Rozłucki.
"Według mojego rozeznania takie ogłoszenie ukaże się lada dzień" - powiedział Rozłucki. Dodał, że wybór doradcy prywatyzacyjnego potrwa kilka miesięcy.
Poinformował też, że w piątek odbędą się rozmowy z giełdami w Budapeszcie i Wiedniu, które są zainteresowane udziałem w prywatyzacji warszawskiej giełdy.
Rozłucki powiedział, że spotkanie w Budapeszcie zostało zorganizowane na zaproszenie giełdy budapeszteńskiej. "Jest to poszukiwanie kolejnej alternatywy dla sojuszu strategicznego GPW" - dodał Rozłucki. Prezes GPW podkreślił, że "zarząd giełdy dąży do tego, by mieć jak najwięcej opcji strategicznych". Powiedział, że spotykał się także z prezesem giełdy w Helsinkach. Podkreślił jednak, że przed wyborem doradcy prywatyzacyjnego żadna opcja strategiczna nie może być przyjęta.
Dodał, że rozmowy GPW będą równoległe do prac doradcy prywatyzacyjnego, a przy prywatyzacji władze GPW pełnią rolę pomocniczą. Natomiast "zarząd wskaże propozycję najlepszą dla giełdy" - powiedział Rozłucki.
Jak poinformowano PAP w biurze prasowym ministerstwa skarbu, nie został jeszcze ustalony termin ukazania się ogłoszenia w sprawie wyboru doradcy prywatyzacyjnego dla GPW.
W czerwcu minister skarbu informował, że resort skarbu na początku lipca ogłosi przetarg na doradcę prywatyzacyjnego dla GPW. Wówczas Rozłucki podkreślał, że GPW będzie w kontakcie z czterema największymi giełdami europejskimi, będzie też rozważać możliwość aliansu środkowoeuropejskiego. Wyjaśniał, że GPW rozważa "bliżej nieokreśloną współpracę Warszawy z Wiedniem i Budapesztem, która może się zacząć od spraw własnościowych".
W połowie maja węgierską giełdę kupiła giełda austriacka i banki austriackie. Kilka dni temu giełdę litewską kupił Omhex AB, operator giełd w Skandynawii i krajach bałtyckich, który informował, że chce jeszcze dodać do tej grupy również giełdę w Polsce. Wcześniej giełdę wileńską chciała kupić giełda warszawska.
Strategia rozwoju rynku kapitałowego na lata 2004-2010, tzw. Agenda Warsaw City, zakładała wybór doradcy prywatyzacyjnego dla GPW do końca czerwca tego roku oraz prywatyzację giełdy w 2005 roku.