Władze lokalne muszą współpracować

Marcin Bołtryk
opublikowano: 2002-02-07 00:00

ISPA jest funduszem przedakcesyjnym, w ramach którego w latach 2000-2006 kraje kandydujące do Unii Europejskiej będą otrzymywały pomoc finansową na rozwój infrastruktury transportowej i szeroko pojętą ochronę środowiska. Jak zapewnia Cezary Starczewski, były wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, do czasu wstąpienia Polski do UE możemy liczyć rocznie na mniej więcej 170 mln EUR pomocy.

Według szacunków Banku Światowego, potrzeby Polski, jeśli chodzi o środki na budowę i modernizację instalacji wodno-ściekowych, obliczane są na 30 mld EUR.

— Polskie szacunki mówią o kilkunastu mld EUR. Natomiast faktycznie wydajemy na ochronę środowiska około 3 mld EUR rocznie. Warto wykorzystać każdą kwotę napływającą z UE. Unijna pomoc pozwala bowiem odciążyć polskie fundusze zarówno narodowy, wojewódzkie jak i samorządowe. Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze można przeznaczyć na inne inwestycje — tłumaczy Cezary Starczewski.

Jego zdaniem, inwestowanie w infrastrukturę związaną z ochroną środowiska na pewno zaowocuje zwiększeniem atrakcyjności, zwłaszcza gmin wiejskich, dla potencjalnych inwestorów.

Niezwykle ważną rzeczą przy staraniu się o środki w ramach ISPA jest zmiana sposobu myślenia władz lokalnych. Wybudowanie dużej i nowoczesnej oczyszczalni ścieków nie jest sztuką, ważne aby poprawnie oszacować jej koszt utrzymania.

— Nie wolno zapominać o tym, że około 30 proc. nakładów na realizację inwestycji to przeważnie kredyty i trzeba będzie je zwrócić. Dlatego nie warto budować ujęć wodnych czy oczyszczalni ścieków na wyrost — uprzedza Cezary Starczewski.

Z ponad 800 aplikacji złożonych od początku 2000 r. pomoc ISPA przyznano dla 20 projektów.

— Sam proces aplikacyjny ISPA nie różni wiele pod względem merytorycznym od procesów typowych dla funduszy krajowych. Różnice polegają na nieco innym potraktowaniu niektórych zagadnień. Formularze przygotowane są w języku angielskim. Po pierwsze trzeba udowodnić, że inwestycja ma sens. W Polsce za dużo jest źle skalkulowanych oczyszczalni ścieków. Często uzbrajane są wręcz dziewicze tereny. Aby uzyskać pieniądze w ramach ISPA, trzeba przeprowadzić rzetelny plan opłacalności inwestycji. Dobrze, jeżeli aplikacja przygotowana jest przez jeden podmiot reprezentujący np. związek gmin. Problem polega na tym, że przedstawiciele tych jednostek muszą się porozumieć i pracować wspólnie w konkretnym celu. Zauważyłem, że gminy potrafią ze sobą rozmawiać, jednak problemy pojawiają się, kiedy przychodzi do podziału przydzielonych środków — wyjaśnia Cezary Starczewski.