Mimo iż agenci nieruchomości twierdzą, że na rynku powierzchni magazynowych widać wyraźną poprawę, to inwestorzy nie są skłonni do podejmowania decyzji o budowie kolejnych obiektów.
Międzynarodowe agencje nieruchomości odnotowały w ostatnim czasie wzmożoną aktywność ze strony najemców na rynku powierzchni magazynowych. Natomiast deweloperzy dalecy są jeszcze od optymizmu. Czekają na rozwój sytuacji na rynku i w najbliższym czasie nie planują budowy kolejnych obiektów magazynowych.
— Ruch na rynku jest, ceny trochę się ustabilizowały, jednak jeszcze nie można powiedzieć, że jest dobrze — uważa Bartosz Szewczyk, szef powierzchni magazynowych w AIG/Lincoln Poland.
Najemcy oczekują od deweloperów większej elastyczności.
— Najemcy chcą zawierać umowy na krótszy okres. Oczekują więcej możliwości rozwiązania umowy przed terminem. Moim zdaniem, większą wagę przywiązują właśnie do elastyczności przy podpisywaniu umowy niż do wysokości czynszów — mówi Bartosz Szewczyk.
— Obecnie powierzchnie nie zapełniają się już tak szybko jak w zeszłym roku czy dwa lata temu. Klienci podchodzą z rozwagą do wynajmowania powierzchni magazynowych. Podobnie dzieje się także w innych sektorach rynku nieruchomości — dodaje Anna Stawny, dyrektor ds. marketingu w firmie Platan Group.
Również Michał Czarnecki z Apollo-Rida Poland twierdzi, że inwestorzy wciąż odczuwają kryzys gospodarczy.
— Mimo to obecnie sytuacja na rynku powierzchni magazynowych wygląda trochę lepiej niż kilka miesięcy temu — mówi Michał Czarnecki.
Najemcy liczą na dalszy spadek czynszów, bo sami czują się niepewnie w sytuacji dekoniunktury.
— Na rynku brakuje przede wszystkim chętnych do wynajmowania magazynów. Decyzję odwlekają również ci, którzy obecnie składują towary w średniej jakości obiektach. Myślę, że oczekują na kolejny spadek czynszów. Tymczasem czynsze się ustabilizowały. Ponadto najemcy obawiają się o swoją przyszłość i z tego też względu niechętnie podpisują długoterminowe umowy najmu — twierdzi Michał Czarnecki.
Na dalszy spadek czynszów za powierzchnie magazynowe raczej nie ma co liczyć. To, że deweloperzy przestali budować nowe obiekty, ma właśnie doprowadzić do zapełnienia się już istniejących i jednocześnie do zahamowania spadku opłat za wynajem.
Obecnie deweloperzy niechętnie decydują się na spekulacyjną budowę magazynów. Nowe obiekty będą powstawać pod konkretne zamówienia. Takie inwestycje dają większe bezpieczeństwo deweloperowi, a najemcy możliwość negocjacji lepszych warunków.