Właściciele polis będą chronieni przez prawo

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 2001-04-13 00:00

Właściciele polis będą chronieni przez prawo

Pełna finansowa ochrona klientów upadających towarzystw, lepsze wyszkolenie agentów i skuteczniejszy nadzór mają zwiększyć bezpieczeństwo klientów zakładów ubezpieczeniowych.

Kłopoty finansowe części towarzystw ubezpieczeniowych i nadużycia ze strony agentów sprawiają, że ożywiła się dyskusja na temat konieczności szerszej niż obecnie ustawowej i urzędowej ochrony praw klienta kupującego polisę. Zbiegła się ona w czasie z pracami Sejmu nad nowym prawem ubezpieczeniowym.

W skład proponowanego przez rząd pakietu regulującego działanie towarzystw i rynku wchodzą ustawy: o działalności i pośrednictwie ubezpieczeniowym oraz o ubezpieczeniach obowiązkowych. Mają one zostać przyjęte przez parlament jeszcze przed wakacjami, a wejść w życie od początku 2002 roku.

Wsparcie dla bankrutów

Chcąc zdążyć przed ostatecznym przyjęciem nowych ustaw Danuta Wałcerz, prezes PUNU, zaproponowała wprowadzenie zapisu o zwiększeniu ochrony klientów upadających towarzystw. Dziś, w przypadku bankructwa zakładu, pełne świadczenia wypłacane są tylko z tytułu obowiązkowych polis OC komunikacyjnego i rolniczego. Klienci uposażeni z tytułu ubezpieczenia życiowego uzyskują tylko połowę świadczeń. Płaci za nie Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, zasilany składkami wszystkich działających na rynku towarzystw. Posiadacze pozostałych polis dobrowolnych nie otrzymują żadnych świadczeń. Danuta Wałcerz proponuje, aby wszystkich właścicieli polis objąć choć częściowymi wypłatami świadczeń z funduszu gwarancyjnego.

Dodatkowo PUNU wskazuje na konieczność utworzenia systemu wsparcia dla towarzystw znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej. Miałyby one otrzymywać pomocowe pożyczki, na które składałyby się pozostałe obecne na rynku towarzystwa. Projekt urzędu nadzoru nie uzyskał jednak aprobaty Komisji Finansów Publicznych i większości towarzystw, i nie został włączony do przyszłej ustawy o działalności ubezpieczeniowej.

Skuteczniejszy nadzór

Bankructwom zakładów zapobiegać ma również nowy system nadzoru proponowany w projekcie ustawy o działalności ubezpieczeniowej. Zgodnie z sugestiami Ministerstwa Finansów, zamiast PUNU powstać ma pięcioosobowa Komisja Nadzoru Ubezpieczeniowego. W jej skład wchodzić mają przedstawiciele resortu finansów, Urzędu Ochrony Konsumentów i Konkurencji oraz powoływany przez premiera przewodniczący. Komisja ma mieć daleko idące uprawnienia, łącznie z prawem weta wobec składu zarządu spółki ubezpieczeniowej.

Według pomysłodawców zmian w nadzorze, kolegialność ułatwi komisji podejmowanie trudnych decyzji.

Lepiej wyszkoleni agenci

Jednym z najbardziej dokuczliwych dla ubezpieczonych problemów polskiego rynku jest niski poziom wyszkolenia i etyki agentów. Resort finansów chcąc podnieść kwalifikacje pośredników wprowadził od 30 marca obowiązek 150 godzin szkolenia dla każdego agenta ubiegającego się o licencję. W czasie kursu przygotowawczego liczba godzin przeznaczana dziennie na zajęcia nie może przekraczać ośmiu. Wcześniej obowiązkowe szkolenie trwało tylko 40 godzin. Nowe regulacje będą jednak skuteczne tylko wtedy, gdy kursy organizowane lub zlecane przez towarzystwa będą rzeczywiście spełniały wymogi czasowe i programowe.

Łukasz Świerżewski

[email protected] tel. (22) 611-62-49