“Włochy to nie Grecja”

MD
opublikowano: 2011-05-30 16:05

Tym, którzy mówią, że Włochy jako następne poproszą o pomoc finansową, Federico Ghizzoni, prezes Unicredit zwraca uwagę, że oba kraje są w całkowicie różnej sytuacji.

 - Tak, Włochy mają zadłużenie, jest ono wyższe niż innych krajów i sięga 120 proc. PKB, ale jeśli weźmie się całkowite zadłużenie kraju…zadłużenie zewnętrzne jest bardzo niskie – powiedział Ghizzoni w wywiadzie dla CNBC. – To, co jest ważne w obecnym czasie, to deficyt. Wynosi tylko 4,6 proc., wiele innych europejskich krajów jest w gorszej sytuacji – dodał.

Prezes Unicredit podkreśla, że deficyt budżetu może być problemem tylko wtedy, kiedy gospodarka nie notuje odpowiednio dużego wzrostu.

- Myślę, że rzeczywistym problemem Włoch, na czym powinien skupić się rząd, jest wzrost. Jest bardzo niski. Dlatego, w dłuższej perspektywie, to może generować problemy, włącznie ze zdolnością do redukowania zadłużenia – powiedział.

MD, cnbc.com