Rybacy działający w obszarze Wysp Liparyjskich oskarżają delfiny o spowodowanie spadku o 70 proc. połowów. Żądają, aby władze podjęły działania przeciwko delfinom.
- Każdej nocy na morzu trwa walka o przetrwanie – powiedział Giuseppe Spinella, wiceszef lokalnego konsorcjum rybackiego Co.Ge.Pa.
Domaga się ono ogłoszenia przez państwo stanu klęski naturalnej i usunięcia delfinów z łowisk.
- Żeby było jasne, nie mamy nic przeciwko delfinom. Ale trzeba znaleźć jakieś rozwiązania – powiedział Spinella.
Według przyrodników, w pobliży Wysp Liparyjskich żyje ok. 100 delfinów. Próbowano odstraszać je przy pomocy urządzeń akustycznych, ale okazało się to nieskuteczne.