Włosi rzucają Kozika na głębokie wody

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2007-04-27 00:00

Podobno nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Konrad Kozik postanowił zaryzykować. Tyle że rzeka zmieniła swój bieg.

Mediolan, Warszawa, stolica Rosji — tour z szansą na sukces

Podobno nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Konrad Kozik postanowił zaryzykować. Tyle że rzeka zmieniła swój bieg.

Po trzech latach w zarządzie Kredyt Banku, należącego do belgijskiej grupy KBC, wraca do włoskiej grupy Unicredit.

— Ale tym razem nie do centrali Unicredit w Mediolanie, gdzie pracowałem poprzednio, tylko do moskiewskiego International Moscow Bank (IMB), który jest własnością grupy Unicredit. Będę w nim odpowiadał za te same piony co w Kredyt Banku, czyli za finanse i koszty — mówi Konrad Kozik.

Pracę w IMB rozpocznie w czerwcu na stanowisku wiceprezesa. Rzuca się od razu na głęboką wodę.

— IMB jest w dziesiątce największych banków na rynku rosyjskim. W 2006 r. jego zysk wyniósł 220 mln zł. Zwrot z kapitału ROE ponad 37 proc., a wskaźnik kosztów do dochodów C/I — 37,9 proc. (są to wskaźniki marzenie dla polskich banków z pierwszej dziasiątki — przyp. red.). Na tak gigantycznym rynku ma jednak tylko 260 tys. klientów detalicznych i 17 tys. firm. Z aktywami 9,4 mld USD ma zaledwie 2-procentowy udział w rynku. Dlatego zaczniemy od budowania nowej strategii. Zdecydowanie przyspieszymy rozwój banku — informuje Konrad Kozik.

Ma jasne wyzwania...

I wylicza wyzwania, które stoją przed zarządem banku.

— Przede wszystkim trzeba znacząco zwiększyć sieć placówek. Obecnie IMB ma ich 50. Ponadto bank musi zdecydowanie zwiększyć udziały w rynku, a to da się osiągnąć tylko dzięki przyspieszeniu pozyskiwania klientów i większej sprzedaży. W Rosji, podobnie jak w Polsce, głównymi motorami rynku detalicznego są kredyty hipoteczne i konsumpcyjne. I musimy to wykorzystać — twierdzi Konrad Kozik.

Jeśli tylko pojawi się szansa na fuzje, IMB z niej skorzysta.

— Możliwe też, że IMB będzie miał większą rolę w samym regionie. Grupa Unicredit jest zainteresowana rynkami w Kazachstanie i na Białorusi — mówi Konrad Kozik.

Nad samym IMB we włoskiej grupie, jak i nad innymi bankami w regionie pieczę sprawuje BA CA. Tylko polskie Pekao podlega bezpośrednio Unicredit i jako jedyny ma kontrolę nad bankami w innym kraju — na Ukrainie.

...i rolę widzi ogromną

Konrad Kozik widzi dla IMB rolę koordynatora działań Unicredit w krajach, które niegdyś były republikami Rosji.

— Myślę, że nadszedł najwyższy czas na wzmocnienie współpracy w grupie między bankami z Polski, Ukrainy, Rumunii i Rosji. Wspólnie możemy wspomagać inwestycje w krajach naszych klientów korporacyjnych — uważa Konrad Kozik.

Jest przekonany, że z menedżerami z Pekao będzie mu się świetnie współpracowało. Wielu zna osobiście, bo wspomagał Unicredit, gdy wchodził do polskiego banku.