Włosi wściekli po ujawnieniu honorarium Varoufakisa

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2015-10-29 17:28

We Włoszech wściekłość wywołała wiadomość, że publiczna telewizja RAI zapłaciła 24 tys. EUR byłemu ministrowi finansów Grecji, Yannisowi Varoufakisowi, za 22-minutowy wywiad.

Wysokość honorarium ujawnił Varoufakis, publikując listę wystąpień i kwoty, które za nie otrzymał. Odpowiedział w ten sposób na zarzuty brytyjskiej prasy, że świetnie zarabia na opowiadaniu o greckim kryzysie. 

Yanis Varoufakis
Bloomberg

Varoufakis poinformował, że za udział w programie “Che Tempo Che Fa”, wyemitowanym przez RAI3 pod koniec września, dostał 24 tys. EUR po odliczeniu włoskich podatków i składek socjalnych.

Oprócz wysokości honorarium Włochów rozwścieczyło to, że trzy dni przed udziałem w programie włoskiej telewizji publicznej Varoufakis wystąpił w BBC za darmo, prosząc jedynie o pokrycie kosztów lotu w klasie ekonomicznej (do Włoch poleciał pierwszą klasą).

- To skandaliczne, człowiek, który doprowadził Europę na krawędź kryzysu finansowego dostał 24 tys. EUR z pieniędzy podatników za pokazanie się w telewizji – skomentował  Gianfranco Librandi, polityk liberalnej partii Wybór Obywatelski.

Telewizja RAI broni się wskazując, że o honorarium zdecydował producent programu, firma Endemol.

Tymczasem Varoufakis przekonuje, że nagłośnienie kwestii jego wynagrodzeń za występy to element spisku. Mają w nim uczestniczyć media, działające na zlecenie jego wrogów z „trojki”, czyli Komisji Europejskiej, Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego.