Włoski papier w SSE

Katarzyna Kozińska
opublikowano: 21-12-1999, 00:00

Włoski papier w SSE

Producenci papierów higienicznych protestują przeciw nowej konkurencji

Wiosną włoska firma papiernicza Troncetti rozpocznie budowę fabryki w Kostrzyńsko- -Słubickiej SSE. Zakład ma produkować więcej papierów higienicznych od największego teraz krajowego producenta — IP Klucze. O wejście do strefy łódzkiej stara się inny włoski producent papieru — Delicarta.

W maju firma Troncetti rozpocznie budowę fabryki papierów higienicznych w Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej.

— Chcemy zatrudnić 100 osób. Budowa zakładu będzie kosztować 45-60 mln USD (185-250 mln zł). Będziemy wytwarzać rocznie 26 tys. ton papierów higienicznych: toaletowych i papierowych ręczników — zapowiada Lesław Kwasik, prezes spółki ICT Poland, krajowego oddziału Troncetti.

Fabryka Troncetti, która będzie na kilkanaście lat zwolniona z podatku dochodowego i podatków lokalnych, zamierza dziennie wytwarzać 85 ton produktów. Byłoby to o ponad 10 ton więcej niż wynosi dzienna produkcja firmy International Paper Klucze — największego producenta w Polsce.

Możliwe, że projekt Troncetti nie będzie jedyną włoską inwestycją z tej branży w wolnej strefie.

— W Łódzkiej SSE zamierza zainwestować również włoska Delicarta. Z powodu nadprodukcji na własnym rynku włoscy inwestorzy szukają nowych rynków zbytu. Tymczasem możliwości produkcyjne krajowych zakładów są wyższe niż popyt. Troncetti zapowiada, że przejmie połowę segmentu papierów luksusowych. Ma duże szanse, bo dzięki ulgom finansowym będzie konkurować z nami cenowo — narzeka Marek Ściążko, prezes fabryki IP Klucze.

Producenci ze Stowarzyszenia Papierników Polskich liczą, że Ministerstwo Gospodarki nie dopuści do wydania zezwolenia dla Delicarty. W opozycji do wejścia kolejnych inwestorów są też firmy zachodnie, które są już w Polsce obecne.

— Rozpoczynając inwestycję w Polsce nie mogliśmy liczyć na żadne ulgi i przywileje. W ciągu ponad dwóch lat zainwestowaliśmy w przejęty zakład około 120 mln zł — mówi Jarosław Urban, członek zarządu Metsa Tissue, właściciela Warszawskich Zakładów Papierniczych.

Lesław Kwasik twierdzi, że jego konkurenci nie mają powodów do zdenerwowania.

— Zadeklarowaliśmy, że 90 proc. naszej produkcji będziemy wysyłać do Niemiec. Na niemieckim rynku Troncetti sprzedaje około 20 proc. swojej produkcji — podkreśla Lesław Kwasik.

— Chcielibyśmy uzyskać pisemne, a nie tylko ustne gwarancje, że tak właśnie się stanie — nie ustępuje Marek Ściążko z IP Klucze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kozińska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Włoski papier w SSE