Włoskie głosowanie w centrum uwagi

Mariusz Zielonka DM TMS Brokers
opublikowano: 2011-11-08 17:10

Euro spadło wobec franka szwajcarskiego do poziomu 1,2320, po tym jak wiceprezes Szwajcarskiego Banku Centralnego zapowiedział, że nadmierne zaangażowanie w dewaluację franka było by błędem.

Jednoczeœnie zaznaczył także, że ewentualna ponowna interwencja na rynku walutowym, w celu obrony franka na poziomie założonym we wrzeœniu - 1,20, może być spowodowana wysokš presją deflacyjną. W takiej sytuacji ograniczeniem od dołu dla franka wydaje się być poziom 200 okresowej œśredniej kroczącej – 1,2280 zaœ w następnej kolejnoœci poziom 1,2205. Z kolei od góry EUR/CHF może napotkać silny opór ze strony poziomu 1,2390 (wczorajsze maksima) oraz w przypadku utrzymania dalszych wzrostów poziom 1,2470 (paŸdziernikowe maksimum).

Z kolei kurs głównej pary walutowej w ciągu dnia konsolidował się w bardzo wąskim zakresie 1,3760 – 1,3790, aby na chwilę przed rozpoczęciem debaty w parlamencie włoskim nad zatwierdzeniem wykonania budżetu za 2010 rok oraz głosowaniem nad votum zaufania dla premiera Berlusconiego, wybić się ponad poziom 1,38. Testując ostatecznie opór na 1,3844. Wydaje się, że spełnia się scenariusz przewidziany przez nas rano. Zakładaliœmy bowiem, że kurs wybije się ponad poziom 1,38, po czym odnotuje korektę. Tezę tą zdaje się także potwierdzać obecnie oscylator RSI 9 na wykresie z interwałem godzinnym, który wskazuje na wykupienie rynku, a tym samym zapowiada ewentualną sprzedaż w najbliższych godzinach. Dodatkowo ewentualne spadki zapowiada także, przebicie przez kurs górnej wstęgi Bollingera (20,2).

Chwilę po 16:20 otrzymaliœmy informację, że głosowanie nad zatwierdzeniem budżetu za 2010 r. zakończyło się sukcesem rządu Berlusconiego. Premier stracił jednoczśeœnie przy tym większoœć potrzebną do wygrania głosowania nad votum zaufania. Na reakcję rynków nie trzeba było długo czekać, EUR/USD zniżkował ponownie do poziomu 1,3780.

Z danych makro wspominaliœmy już dziœ rano o wynikach handlu zagranicznego Niemiec.  Z kolei przed południem poznaliœmy wyniki produkcji przemysłowej we wrześœniu w Wielkiej Brytanii, która nie zmieniła się w relacji miesięcznej, po tym jak miesiąc wcześœniej (po rewizji) wskaźŸnik ten zmienił się odpowiednio 0,3 proc. m/m i -0,9 proc. r/r. Miesięczna dynamika przetwórstwa przemysłowego była wyższa o 0,2 proc. Miesiąc wczeœniej przetwórstwo spadło o 0,3 proc. m/m. Roczna dynamika wyniosła natomiast 2 proc., wobec wzrostu (po rewizji) o 1,6 proc r/r w sierpniu.

Opublikowane dane o produkcji przemysłowej okazały się zbliżone do prognoz. Rynek oczekiwał, że produkcja przemysłowa będzie wyższa we wrzeœśniu o 0,1 proc. m/m i niższa o 0,8 proc. r/r. Oczekiwano natomiast, że  przetwórstwo przemysłowe zanotuje wzrost o 0,1 proc m/m i o 1,9 proc. r/r. Dane te z oczywistych względów nie mogły mieć wpływu na zachowania inwestorów. Na rodzimym rynku dzień kurs EUR/PLN do godziny 15 konsolidował się w zakresie 4,35 – 4,37, po czym wraz za wzrostem kursu eurodolara nastšpiło umocnienie złotego i testowanie oporu na 4,3370. Wydaje się, że przewidywana korekta na EUR/USD powinna przynieœć także powrót w najbliższych godzinach do konsolidacji EUR/PLN. Dodatkowo inwestorzy, o czym również wspominaliœmy rano, zdają się wyczekiwać na jutrzejsze posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Co raz więcej pada spekulacji, że Rada, w ślad za działaniami ECB, może obniżyć poziom stóp procentowych w listopadzie, zmniejszając tym samym dysparytet. W naszej jednak ocenie Rada zachowa postawę wyczekującą i przed końcem roku nie zdecyduje się na interwencję. Ewentualna obniżka, według nas, może nastšpić dopiero w pierwszej połowie 2012 r., dodatkowe sygnały potwierdzające nasze przypuszczenia powinny znaleźŸć potwierdzenie w nowej projekcji inflacyjnej, która zostanie przedstawiona jutro po posiedzeniu.

Sporządził: Mariusz Zielonka DM TMS Brokers