Włoszczowa bis może powstać pod Kielcami

Dorota Wojnar
opublikowano: 14-06-2007, 00:00

Stacja we Włoszczowie już jest, będzie lotnisko pod Kielcami. Wicepremier Gosiewski gotów jest przeforsować kolejną niefortunną inwestycję.

Unia nie chce, Gosiewski tak

Stacja we Włoszczowie już jest, będzie lotnisko pod Kielcami. Wicepremier Gosiewski gotów jest przeforsować kolejną niefortunną inwestycję.

Budowa mało komu potrzebnej stacji na linii kolei ekspresowej to pomysł dość powszechnie uznawany za absurd. Jego gorący orędownik, wicepremier Przemysław Gosiewski, zaangażował się jednak we wsparcie idei, przy której decyzja o zatrzymywaniu ekspresów we Włoszczowie wydaje się wzorcem racjonalnego myślenia. W poniedziałek wykonano bowiem kolejny krok na drodze do budowy portu lotniczego w Obicach — małej wsi pod Kielcami. Podpisano list intencyjny w sprawie budowy lotniska. Mało kogo obchodzi, że inwestycja taka jest trudna do uzasadnienia. To prawda, że w Obicach mają hektary gruntów do wykupienia i wiele wątpliwości do rozstrzygnięcia. Mają jednak to, co w IV RP najważniejsze — silne wsparcie wicepremiera Przemysława Gosiewskiego.

KE nie chce dać dotacji

List intencyjny, określający zasady współpracy przy tworzeniu portu, podpisali: Adam Jarubas, marszałek województwa świętokrzyskiego, Wojciech Lubawski, prezydent Kielc, Paweł Łatacz, naczelny dyrektor Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze (PPL), i Kamil Kamiński, prezes krakowskiego lotniska Balice. W dokumencie pojawiła się deklaracja utworzenia Małopolskiego Węzła Lotniskowego, w którym porty w Krakowie i Kielcach działałyby komplementarnie — na podobnej zasadzie, jak w przyszłości ma działać Okęcie i Modlin.

— Balice mogłyby rozwijać międzynarodowe loty o dalekim zasięgu. Zależy nam, by z Obic latały tanie linie lotnicze, myślimy też o przewozach cargo — mówi Adam Jarubas.

Na razie jednak trwa walka o samą akceptację budowy portu, m.in. z Komisją Europejską (KE), która miałaby wyłożyć część pieniędzy. Samorząd zawarł bowiem inwestycję w Regionalnym Programie Operacyjnym i zarezerwował na ten cel 50 mln EUR. KE się na to nie zgodziła, ale w lipcu odbędzie się kolejna faza negocjacji. Samorządowcy mają nadzieję, że Unia zmieni zdanie. Ma ją do tego zachęcić m.in. podpisany właśnie list intencyjny i studium wykonalności, za które Kielce zapłacą 1,13 mln zł, a który ujrzy światło dzienne prawdopodobnie we wrześniu, czyli o dwa miesiące za późno, bo negocjacje z KE zaplanowano na lipiec.

Tu marzenia się spełniają

Lotnisko ma powstać od podstaw, w Obicach nie ma nawet aeroklubu. Kielce mają już 200 ha gruntów, a w planach jest zakup kolejnych 300 ha. Na ten cel potrzeba kilkanaście milionów złotych. Budowa pasa startowego i terminalu to w sumie 500 mln zł. Trzeba także znaleźć środki na modernizację linii kolejowej i budowę drogi — bo nawet jej nie ma.

— Być może powstanie droga ekspresowa łącząca lotnisko z Kielcami — zastanawia się Adam Jarubas.

Kielce znajdują się około 130 km od Krakowa i około 160 km od Katowic. W obu tych miastach prężnie działają już porty lotnicze. Pytanie, czy świętokrzyskie lotnisko mogłoby być dla nich konkurencją?

— Faktem jest, że w sąsiedztwie Krakowa powstanie konkurencyjne lotnisko — tak duża jest determinacja świętokrzyskich samorządów. Przystąpienie do tego projektu pozwala nam aktywnie uczestniczyć w powstawaniu podmiotu i sprawić, by w przyszłości oferował on usługi komplementarne z tym, co dzisiaj proponuje lotnisko w Krakowie, a spółka zarządzająca portem w Balicach mogłaby czerpać z tego profity. Docelowo może także zarządzać portem lotniczym w Obicach. Porozumienie nie przewiduje jednak naszego zaangażowania finansowego w budowę lotniska pod Kielcami — brzmi oświadczenie Kamila Kamińskiego, prezesa krakowskiego lotniska Balice.

Lotniska jeszcze nie ma, ale podmiotów chętnych do zarządzania nim jest wiele (PPL, port w Balicach i samorząd). Na razie wiadomo, że powstanie komitet sterujący, a o tym, kto stanie na jego czele, zdecyduje szef PPL.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Wojnar

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu