Wojskowy szlaban na inwestycje transportowe

Katarzyna KapczyńskaKatarzyna Kapczyńska
opublikowano: 2021-05-18 20:00

Planowana przez MON zmiana przepisów dotyczących mobilizacji gospodarki grozi zablokowaniem inwestycji transportowych dla armii.

Ministerstwo Obrony Narodowej (MON) opracowało projekt ustawy o organizowaniu zadań na rzecz bezpieczeństwa i obronności państwa. Nowe regulacje budzą wątpliwości wielu przedsiębiorców i urzędników. Długą listę zastrzeżeń przedstawiło m.in. Ministerstwo Infrastruktury (MI). Dotyczą np. art. 11 projektu ustawy, w którym określone są zadania na rzecz bezpieczeństwa i obronności oraz kwestie wydawania decyzji o zlecaniu ich realizacji przedsiębiorcom. W katalogu zadań nie uwzględniono inwestycji w zakup pociągów dla wojska oraz budowę i modernizację infrastruktury kolejowej i portowej na potrzeby armii. W innych przepisach projektu przewidziano natomiast wygaśnięcie regulacji z obecnie obowiązującej ustawy.

MI obawia się wstrzymania inwestycji transportowych dla armii

Nowe przepisy mogą skutkować zakłóceniem dostaw i realizacji zadań transportowych przewidzianych w programie pozamilitarnych przygotowań obronnych (PPPO).

„Zadania ujęte w PPPO (…) obejmują m.in. inwestycje budowlane i zakupy inwestycyjne (np. przebudowy linii kolejowych o znaczeniu obronnym, budowę punktów ładunkowych na wybranych stacjach, zakup taboru na potrzeby transportu sił zbrojnych) o charakterze wieloletnim. Podstawą finansowania zadań kontynuowanych lub zaplanowanych do rozpoczęcia jest obecnie obowiązująca ustawa o organizowaniu zadań na rzecz obronności państwa (…), która traci moc” – napisał Andrzej Bittel, wiceminister infrastruktury.

Zaznaczył, że w celu realizacji tych inwestycji zostały zatwierdzone programy rządowe, umożliwiające zabezpieczenie finansowania oraz zawarcie umów wykonawczych. Kiedy zostaną wydane decyzje administracyjne dotyczące zadań z nowej ustawy, dotychczasowe umowy na inwestycje wygasną, „co zagraża dalszej ich realizacji i w konsekwencji skutkować może naliczeniem kar umownych obciążających skarb państwa lub znaczącym podwyższeniem kosztów po wznowieniu inwestycji“.

Niski koszt, duży efekt
Niski koszt, duży efekt
Inwestycje PKP PLK realizowane w bieżącej perspektywie na potrzeby armii są warte ponad 520 mln zł. To niewiele, ale znacznie ułatwić może transport żołnierzy i sprzętu wojskowego oraz komunikację miejscowej ludności.
Marcin Czajkowski

Na przebudowie torów dla wojska zyskują także cywile

Inwestycyjna blokada może być dotkliwa nie tylko dla przedsiębiorstw z rynku transportowego oraz wojska. Na inwestycjach militarnych często zyskują także cywile.

- Dzięki inwestycjom realizowanym w ramach programów wojskowych modernizowane są linie kolejowe, istotne nie tylko z punktu widzenia transportu żołnierzy czy sprzętu wojskowego, ale również połączeń w regionach. Dzięki funduszom na modernizację militarną udało się np. poprawić parametry techniczne linii Ełk - Orzysz, która łączy dwa mazurskie powiaty – mówi Jakub Majewski, prezes Fundacji ProKolej.

Można powiedzieć, że wojsko pomaga walczyć z wykluczeniem transportowym. Poprawa stanu linii do Orzysza jest także ważna dla Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK), który z Giżycka przez Orzysz planuje budować jedną z nitek prowadzących do lotniska w Baranowie. Militarna inwestycja może ułatwić w przyszłości dojazd do magistrali CPK. Lotniskowa spółka postanowiła także dofinansować kolejny odcinek linii od Orzysza przez Mikołajki i Mrągowo, co znacznie ułatwi dojazd do Olsztyna. Inwestycja może służyć nie tylko pasażerom CPK, ale także mieszkańcom podróżującym do stolicy województwa oraz turystom wypoczywającym nad polskimi jeziorami.

Podobnie może być na linii z Kalisza Pomorskiego do Drawna, modernizowanej z programu militarnego. Projekt może zmotywować władze samorządowe do wyremontowania nieczynnego odcinka do Choszczna, co znacznie usprawni komunikację w regionie.