WP tnie zatrudnienie

Mariusz Zielke
24-08-2001, 00:00

WP tnie zatrudnienie

Wirtualna Polska zmienia strategię — zamiast tworzyć większość serwisów własnymi siłami, będzie je kupować. Outsourcing wymusza redukcję zatrudnienia. Po wejściu inwestora możliwe są nawet zwolnienia grupowe.

W Wirtualnej Polsce nadchodzi kolejna fala zwolnień. Lider polskich portali w zakresie zatrudnienia zdecydował się na kupowanie serwisów na zewnątrz, co spowoduje zwolnienie znacznej liczby osób.

— Na razie udało nam się uniknąć zwolnień grupowych, ale niewykluczone, że po wejściu inwestora do nich dojdzie — mówi jeden z menedżerów WP.

Cięcie kosztów...

WP nie ujawnia stanu zatrudnienia, nie ulega jednak wątpliwości, że ma największą załogę ze wszystkich polskich serwisów. Według źródeł zbliżonych do portalu, jeszcze kilka miesięcy temu Wirtualna miała około 400 pracowników etatowych i 200 współpracowników. Inne źródła mówiły o blisko 350 pracownikach. Jednak nawet ten niższy poziom sprawiał, że koszty funkcjonowania były bardzo duże, a WP zaczęło brakować pieniędzy, uzyskanych w 2000 roku od Prokomu, który kupił 40 proc. akcji serwisu. Ponadto WP musi uporządkować sytuację wewnętrzną w związku z planowaną inwestycją Telekomunikacji Polskiej, która zapowiedziała, że obejmie początkowo 50 proc. plus jedną akcję portalu.

Kierownictwo WP zaprzeczało, tłumacząc, że nie było żadnych kłopotów finansowych. Redukcja kosztów jest konieczna z powodów konkurencyjnych, dlatego portal dostosowuje poziom zatrudnienia do potrzeb.

Analitycy zarzucali WP, że obrała najgorszą z możliwych drogę rozwoju, budując większość serwisów własnymi siłami, co jest najbardziej kosztowne. Inne portale dużo wcześniej zdecydowały się na kupowanie treści na zewnątrz. WP tłumaczy, że wcześniej rynek tych usług był ubogi, a ich jakość pozostawiała wiele do życzenia.

— Dlatego WP robiła wszystko własnymi siłami. Teraz będziemy więcej kupować na zewnątrz, ograniczając działy do menedżerów zarządzających serwisami — informuje nasz rozmówca.

...nie tylko w WP

Inne portale też starają się ograniczyć koszty. Zatrudniająca 130 osób Interia szykuje program oszczędnościowy. Czy będzie to się wiązało ze zwolnieniami grupowymi?

— Zobaczymy. Planujemy wprowadzenie planu oszczędnościowego, ale nie wiem, czy będzie się to wiązało ze zwolnieniami — mówi Tomasz Jażdżyński, prezes Interii.

Poziomu zatrudnienia nie obciął portalowy lider — Onet.pl, który w tej chwili ma 260 pracowników. W spółce zatrudnionych jest jednak dodatkowe 110 osób pracujących dla wydawnictwa Pascal. Mniejsze portale starają się utrzymać załogę na poziomie 40-50 osób i dużą część treści kupują od firm zewnętrznych.

Zdaniem analityków, jest to tańsze rozwiązanie, a utrzymujące się głównie z reklam serwisy internetowe nie mogą jeszcze przez co najmniej kilkanaście miesięcy liczyć na poważne wpływy z tego tytułu. Ostatnie raporty firm badawczych mówią nawet, że e-spółki nigdy nie będą mogły utrzymywać się wyłącznie z reklamy i muszą szukać alternatywnych źródeł przychodów w usługach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / WP tnie zatrudnienie