Wpłynął wniosek o upadłość PHS

Maria Trepińska
opublikowano: 2003-09-08 00:00

Jeden z wierzycieli Huty Katowice zgłosił wniosek o ogłoszenie upadłości PHS. To może być początek eskalacji takich żądań.

Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowo-Usługowe Chemoservis-Dwory, któremu Huta Katowice wchodząca w skład Polskich Hut Stali zalega od roku ponad 0,5 mln zł za wykonane usługi, straciło cierpliwość. Zarząd firmy złożył 27 sierpnia w sądzie rejonowym w Katowicach wniosek o ogłoszenie upadłości śląskiego koncernu. W środę będzie wiadomo, czy i kiedy sprawa trafi na wokandę.

— Próbowaliśmy odzyskać nasze pieniądze różnymi metodami, ale bezskutecznie. W umowie z Hutą Katowice mieliśmy zapisane, że nie możemy zbyć wierzytelności bez zgody HK. Ponad rok czekamy na pieniądze. Ich odzyskanie to „być albo nie być” dla naszej firmy — mówi Waldemar Jaworski, prezes PPHU Chemoservis Dwory w Oświęcimiu.

Nie ukrywa, że złożenie wniosku to próba nacisku na zarząd koncernu, którym kieruje Jerzy Podsiadło.

PPHU Chemoservis zatrudnia ponad 400 osób. Średnie roczne przychody firmy sięgają 20 mln zł. Ubiegły rok spółka, należąca w 100 proc. do Firmy Chemicznej Dwory, zamknęła stratą.

— Złożyliśmy wniosek o restrukturyzację zadłużenia z tzw. ustawy Kołodki. Ale brak środków na opłatę restrukturyzacyjną może spowodować, że nie skorzystamy z tej szansy — dodaje Waldemar Jaworski.

Przeciągająca się prywatyzacja PHS i ogromne oczekiwania związków zawodowych mogą doprowadzić do tego, że będzie przybywać wniosków o ogłoszenie upadłości największego w kraju producenta stali.

— Takie roszczenia mogą spowodować, że inwestor się wycofa. Wtedy może się okazać, że nawet zarząd PHS będzie zmuszony do złożenia wniosku o upadłość spółki — mówi osoba związana ze sprawą.