Wracają kredyty na oświadczenia

ET
opublikowano: 2012-10-15 10:16

Komisja Nadzoru Finansowego odchodzi od każdorazowego poświadczenia wysokości dochodów od przyszłego roku. Zamiast zaświadczeń, wystarczy oświadczenie klienta.

Bank nie będzie musiał się też za bardzo przejmować wysokością miesięcznych zobowiązań klienta. W poprzedniej wersji rekomendacji T wysokość zobowiązań nie mogła przekroczyć 50 proc. dochodów.

Nadzór zmienia rekomendację T nie dla wszystkich banków. Dzieli je na solidniejsze i mniej solidne.

KNF łagodzi wymagania kredytowe, jednak nowe normy mogą stosować tylko banki o dobrym standingu finansowym. Nadzór dzieli banki na spełniające podniesione wymogi jakościowe i na te, które ich nie spełniają. Żeby zaliczać się do pierwszej kategorii bank musi spełniać łącznie następujące wymogi w okresie ostatnich 6 miesięcy:
1.    współczynnik wypłacalności powyżej 12 proc.
2.    współczynnik kapitałowy Tier 1 na poziomie powyżej 9 proc.
3.    wszystkie normy płynnościowe określone przez KNF
4.    wynik badania i oceny nadzorczej w zakresie ryzyka kredytowego i zarządzania nie niższe niż 2,5

Banki, które spełniają te wymogi, mogą stosować uproszczone zasady badania klienta.:

1.    kredyty i pożyczki ratalne do dwukrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw
2.     inne kredyty i pożyczki dla klientów o sześciomiesięcznej historii współpracy z bankiem – trzykrotność miesięcznego wynagrodzenia.
3.    dla klientów o dwunastomiesięcznej współpracy z bankiem – sześciokrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia
4.    klienci bez historii – kwota zobowiązania może stanowić połowę przeciętnego wynagrodzenia.

Banki nie spełniające podwyższonych wymogów jakościowych stosują standardowe zasady badania zdolności kredytowej.