Wrocław tnie wydatki budżetowe na 2001 rok

Aneta Bawiec
opublikowano: 2001-10-18 00:00

Deficyt w tegorocznym budżecie Wrocławia wyniesie 160 mln zł. Wstrzymanych zostanie większość planowanych inwestycji, co pozwoli zaoszczędzić 30,4 mln zł. Źródła pozostałej części brakujących finansów nie są na razie znane.

Władze miasta zapowiedziały cięcia w tegorocznych wydatkach budżetowych. Ucierpią głównie inwestycje, choć zapowiedziano także redukcje zatrudnienia wśród urzędników. Deficyt w budżecie 160 mln zł.

Oszczędności wygenerowane z inwestycji miejskich wynieść mają 30,4 mln zł. Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że wpływy z MF do kasy miejskiej zmniejszą się o 120 mln zł.

Zdaniem Andrzeja Łosia, wiceprezydenta Wrocławia, obecna sytuacja nie zapowiada recesji, a jedynie stagnację gospodarki. Jako główny powód stagnacji w gminie, pomijając ogólny kryzys finansów publicznych w kraju, wiceprezydent Łoś podaje spadek dochodów osiąganych z tytułu udziałów w podatku od osób fizycznych. Ponadto przewidywane są duże straty z opłat administracyjnych, szacowane na 120 mln zł w roku 2001. Niepokojący wydaje się także niewielki wzrost PKB w trzecim kwartale. Wyniósł on 0,5 proc., podczas gdy w poprzednich kwartałach notowano kilkuprocentowe wzrosty. Niewielkie wpływy zapewnić ma sprzedaż nieruchomości komunalnych, jednak w porównaniu z innymi samorządami, we Wrocławiu utrzymuje się ona na stosunkowo niskim poziomie.

Pieniędzy zabraknie na pewno na budowę hali widowiskowo–sportowej, której koszt wyceniono na 250 mln zł, z czego jedna piąta pochodzić miała z budżetu miasta. Z finansowania tego przedsięwzięcia wycofał się Totalizator Sportowy, który na halę przeznaczyć miał 50 mln zł.

— Wstrzymane zostaną także niektóre inwestycje, których rozpoczęcie zaplanowano na rok 2001, o ile nie wywoła to niekorzystnych dla miasta skutków, jak w przypadku prac remontowych kanalizacji — wyjaśnia Paweł Romaszkan, rzecznik prasowy UM we Wrocławiu.

Rozbudowa kanalizacji umożliwić ma także pozyskanie nowych terenów pod budownictwo mieszkaniowe.

Realizowane będą również inwestycje drogowe, na które wygospodarowano około jednej trzeciej budżetu. Zrezygnowano natomiast z budowy urzędu miejskiego.

— Środki na ten cel pochodzić będą dopiero z budżetu 2002 lub 2003 — mówi Andrzej Łoś. Na razie poprzestaniemy na zorganizowaniu konkursu i wyłonieniu wykonawcy budowy — dodaje.