Wrzesień był dobry, ale nie w Polsce

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 06-10-2009, 00:00

Skończyła się świetna passa klientów TFI. Ale nie wszystkich.

Najlepszy zarządzający w ubiegłym miesiącu wypracował 15,9 proc.

Nic nie trwa wiecznie. Posiadacze jednostek funduszy polskich akcji powinni o tym pamiętać. We wrześniu, po raz pierwszy od sześciu miesięcy, większość produktów z tej kategorii przyniosła straty. Na szczęście niewielkie — średnio te fundusze uszczupliły portfele inwestorów o 0,5 proc.

Nie wszyscy zarządzający rozczarowali klientów. 10 z 34 klasycznych funduszy akcji polskich zakończyło miesiąc na plusie, a większości udało się pobić WIG (-1 proc.). Największe brawa należą się Rafałowi Lisowi, zarządzającemu Novo Akcji, który wypracował aż 3,2 proc. Nieźle wypadły też: Quercus Agresywny (1,6 proc.), Unikorona Akcje (1,4 proc.) i Aviva Investors Nowych Spółek (1,2 proc.). Słabo wypadł Jerzy Kasprzak, zarządzający Allianz Akcji Plus, który miał wynik -3,4 proc. Przy ocenie zarządzających nie można zapominać o tym, co działo się we wrześniu na warszawskiej giełdzie. Po dużych wahaniach ostatecznie indeksy zakończyły miesiąc na minusie.

Po raz kolejny rady ekspertów zamieszczone przy okazji rankingu "Pulsu Biznesu" okazały się trafione. Miesiąc temu przestrzegali, że lepiej nie inwestować w fundusze akcji polskich, a jeśli już, to w klasyczne, a nie małych i średnich spółek. Kto nie posłuchał, żałuje. "Misie" przyniosły we wrześniu średnio 1,9 proc. straty. Najgorzej wypadły trzy fundusze KBC TFI, które straciły ponad 4 proc. Świetną formę utrzymuje Rafał Janczyk, zarządzający Aviva Investors Małych Spółek. Już drugi miesiąc jest najlepszy i z wynikiem 2 proc. jako jedyny zakończył wrzesień na plusie.

Nie oznacza to, że nie warto było trzymać pieniędzy w funduszach akcyjnych. Te inwestujące za granicą w większości przyniosły zyski. Najlepiej poradziły sobie fundusze z kategorii globalnych rynków wschodzących: Azja, Ameryka Łacińska (czytaj tekst obok). Jednak prawdziwą gwiazdą we wrześniu były fundusze, które zysków szukają u naszych wschodnich sąsiadów. Indeks rosyjskiej giełdy RTS wzrósł aż o 17 proc., dzięki czemu wartość jednostki funduszy tam inwestujących poszła ostro w górę. Tomasz Piotrowski, zarządzający DWS Rosja, zarobił dla klientów 15,9 proc., co było we wrześniu najlepszym wynikiem wśród funduszy otwartych. Niewiele gorzej wypadł ING Rosja 12,5 proc. Tym razem bardzo dobrą inwestycją okazały się też akcje dojrzałych giełd Europy Zachodniej i USA. Na funduszach tam lokujących można było zarobić średnio po ponad 4 proc.

Spadki na GPW znów odbiły się czkawką klientom funduszy zrównoważonych i stabilnego wzrostu. Większość zakończyła miesiąc na minusie. Tylko sześć funduszy zrównoważonych było nad kreską, ale ponad 1 proc. wypracowały jedynie Novo i Pioneer Aktywnej Alokacji. Ponad 1 proc. stracili klienci Fortis Stabilnego Wzrostu, KBC Stabilny i Allianz Stabilnego Wzrostu. Powody do zadowolenia mają ci, którzy powierzyli pieniądze Zbigniewowi Jakubowskiemu i Dariuszowi Laskowi, zarządzającym UniStabilny Wzrost, bo zarobili 2 proc.

Doskonałe wyniki zanotowały fundusze obligacji europejskich. Średnio dały 3,2 proc. zysku, a najlepszy Arka Obligacji Europejskich aż 5,3 proc. Niewiele gorzej wypadły fundusze obligacji dolarowych — średnio zyskały 2,3 proc. Zarządzającym pomogło osłabienie złotego. Słabiej wypadły fundusze krajowych obligacji, bo średnio zarobiły 0,6 proc. Tylko zarządzający dwoma funduszami Amplico zasługują na pochwałę, bo wypracowali ponad 3 proc. Niestety, aż pięć funduszy z tej kategorii przyniosło klientom stratę.

Azjatyckie i latynoskie

giełdy pobiły polską

We wrześniu najlepiej zarabiało się w Ameryce Południowej i Azji. Fundusze lokujące na giełdach w krajach określanych mianem wschodzących zdecydowanie pobiły konkurentów. Sprzyjał im rynek. Indeks giełdy w Bombaju zyskał ponad 9 proc., a w Szanghaju i Hongkongu po ponad 6 proc.

Najlepiej poradziły sobie produkty inwestujące globalnie, czyli rozdzielające portfel na cały świat. Średnio zyskały dla klientów 8,7 proc. Najlepszy z nich Amplico Akcji Rynków Wschodzących, aż 9,6 proc. Niewiele gorzej wypadł Pioneer Akcji Rynków Wschodzących — 9,1 proc. Warto zauważyć, że niemal wszystkie produkty z tej kategorii są na dużym plusie w dłuższej perspektywie. Amplico w ciągu roku zarobiło dla klientów ponad 22 proc. Pioneer w sześć miesięcy wypracował ponad 56-procentową stopę zwrotu.

Prawdziwą gwiazdą były we wrześniu fundusze inwestujące w rosyjskie akcje. Indeks moskiewskiej giełdy urósł o blisko 17 proc., co pociągnęło wartość jednostek funduszy. Najlepiej dobre warunki wykorzystał Tomasz Piotrowski, zarządzający DWS Rosja, który zarobił dla klientów 15,9 proc. ING Rosja zyskał 12,5 proc.

Niezłą inwestycją były też fundusze skoncentrowane na akcjach Nowej Europy, bo przyniosły średnio 4,4 proc. Konkurentów zdeklasował Ryszard Rusak, zarządzający funduszem UniAkcje Nowej Europy, który wypracował aż 10,7 proc. Do tej kategorii zaliczany jest też fundusz, który jako jedyny z funduszy inwestujących na rynkach wschodzących przyniósł we wrześniu stratę. PZU Akcji Spółek Dywidendowych zakończył miesiąc wynikiem -0,7 proc.

Allianz Akcji Plus na mocnym minusie

Największym rozczarowaniem we wrześniu okazał się Allianz Akcji Plus, inwestujący w polskie akcje. Przyniósł klientom 3,4 proc. straty. Wprawdzie większość produktów z tej kategorii zakończyła miesiąc spadkiem wartości jednostki, to jednak wynik Jerzego Kasprzaka, zarządzającego tym funduszem, to po prostu wpadka. Fundusz wypadł znacząco gorzej niż benchmark.

Fundusz przegrał też z rynkiem: WIG zakończył miesiąc spadkiem tylko o 1 proc. Allianz Akcji Plus blado wygląda także na tle konkurencji: stracił prawie siedem razy więcej niż średnia w kategorii (0,5 proc.). Fatalny wrzesień sprawił, że Allianz Akcji Plus jako jedyny w kategorii jest na minusie w skali trzech miesięcy (-1,2 proc.). To zła wiadomość dla wielu klientów, którzy na inwestycję w fundusz zdecydowali się w wakacje.

Drugi fundusz akcyjny Allianz Akcji z wynikiem +0,9 proc. uplasował się w czołówce kategorii. Skąd różnica? Fundusze mają różnych zarządzających i prawdopodobnie obstawili oni różne scenariusze rozwoju sytuacji na rynku. Mają taką możliwość, bo taki jest styl zarządzania w Allianz TFI — mówił o tym

kilka miesięcy temu na łamach

"PB" Marek Mikuć, wiceprezes

Allianz TFI. Tym razem Ce-

zary Markiewicz, który zarządza

Allianz Akcji, miał lepszego no-

sa niż Jerzy Kasprzak, zarzą-

dzający Allianz Akcji Plus.

Może mu coś podpowie?

-3,4%

To wynik funduszu Allianz Akcji Plus we wrześniu.

Stawiać na polskie akcje czy inne rynki wschodzące?

Krzysztof Stępień

Niemal wszystkie instytucje zarządzające aktywami zachęcają do inwestowania na rynkach wschodzących. Trzeba być jednak ostrożnym, bo jesteśmy w kluczowym momencie weryfikacji. Wkrótce dowiemy się, czy tegoroczne wzrosty powodowane nadzieją na to, że gospodarka wychodzi z kryzysu, znajdą potwierdzenie w danych. Jeśli nie, to może dojść do silnej korekty.

Na pewno rynki wschodzące są lepsze niż dojrzałe, bo mogą rosnąć dynamiczniej. Warto je jednak obserwować i wybierać te, które zostały w tyle. Działają one bowiem jak naczynia połączone, np. jeśli przez jakiś czas mocno rośnie Azja, to następnie dorówna do niej Ameryka Południowa, potem Europa Środkowo-Wschodnia itd.

Polska giełda, nawet zakładając optymistyczne scenariusze dla gospodarki, będzie w przyszłym roku słabsza niż inne rynki wschodzące. Po pierwsze, uniknęliśmy załamania, co sprawi, że baza do porównań rok do roku będzie wysoka. Polska będzie też miała problemy związane z budżetem i dopiero w przyszłym roku czekają naszą gospodarkę wyzwania. To sprawi, że inwestorzy zagraniczni nie będą zerkać na nasz rynek z takim optymizmem. Podobnie jak na cały region, bo w Europie skończą się programy stymulujące gospodarki. Lepsze perspektywy mają więc inne rynki wschodzące, przede wszystkim Chiny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu