Jeszcze w tym roku nastąpi komercjalizacja dwóch producentów cynku i ołowiu. Potem dostaną jednego inwestora.
W resorcie skarbu na podpisy ministra czekają wnioski o komercjalizację przedsiębiorstw państwowych: Huty Cynku Miasteczko Śląskie (HCMŚ) oraz Zakładów Górniczo-Hutniczych Bolesław (ZGHB) w Bukownie. To pierwszy etap przygotowań do ich prywatyzacji.
— Jeszcze w tym roku te dwa zakłady zostaną skomercjalizowane. W 2004 r. planujemy ich prywatyzację. Zrezygnowaliśmy z planów konsolidacji. Zamierzamy poszukać dla tych firm wspólnego inwestora, który zapewni im rozwój — mówi Tadeusz Soroka, wiceminister skarbu.
Obie firmy borykają się ze spadkiem cen na giełdzie w Londynie.
— Pod koniec tego roku ceny i koniunktura na te surowce się poprawiły — mówi Tadeusz Soroka.
Jednak Roman Utracki, dyrektor HCMŚ, nie ukrywa, że strata firmy za 2003 r. będzie wyższa niż w 2002 r., kiedy wyniosła 5,1 mln zł.
— Prowadzimy restrukturyzację i obniżamy koszty funkcjonowania — mówi Roman Utracki.
HCMŚ pod koniec lat 90. zainwestowała 20 mln USD (80 mln zł) w budowę wydział ratyfikacji cynku.
— Dzięki tej inwestycji mamy nowoczesny zakład. Na jej realizację zaciągnęliśmy 16 mln USD (64 mln zł) kredytu, z tego 10 mln USD (40 mln zł) już spłaciliśmy — wyjaśnia Roman Utracki.
Teraz huta liczy na to, że uzyska z MSP około 6 mln zł pożyczki długoterminowej na bieżące funkcjonowanie.
— Resort skarbu ma tzw. fundusz restrukturyzacji przedsiębiorstw i mamy nadzieję, że uzyskamy z niego kredyt jeszcze w tym lub przyszłym roku — dodaje Roman Utracki.


