Chodzi o odpisy, które w negatywnym scenariuszu mogą mieć właśnie taką wartość. Nie będą jednak miały charakteru gotówkowego.
Odpis może dotyczyć pakietu akcji Energomontaży Południe (kupionego za 160 mln zł; transakcja ta z mocy prawa może być anulowana), a także pożyczki udzielonej Hydrobudowie.
- Zgodnie z propozycjami układowymi HBP zamierza spłacić 44 proc. kwoty wierzytelności, czyli ok. 13 mln PLN. Pozostała część powinna zostać odpisana. Posiadane gwarancje pozwalają w opinii Rafako oczekiwać zwrotu pełnej kwoty, jeśli nie od pożyczkobiorcy, do od podmiotów gwarantujących. W negatywnym wariancie, kiedy zawiodą także próby odzyskania należności od poręczycieli konieczny będzie odpis w pełnej
wysokości, tj. 30 mln zł - piszą analitycy Trigon DM.
Negatywne skutki tych zdarzeń do minimum 50 mln zł kosztów, a w czarnym scenariuszu nawet 190 mln zł, czyli równowartość 3-letnich zysków spółki.
- Może to mieć wpływ na postrzeganie Rafako przez banki - uważają specjalisci.
Jak jednak podkreślają, pozytywnie wpłynęłoby to na cash flow spółki, z uwagi na utworzoną tarczę podatkową. Ponadto z uwagi na odwrócenie transakcji nabycia Energomontażu spadnie dług netto Rafako, co będzie pozytywnie odebrane przez banki.
- Można spodziewać się negatywnej reakcji inwestorów po ogłoszeniu wyników Rafako za I półrocze. Reakcja ta będzie jednak zapewne krótkotrwała. Uważamy, że wszystkie niekorzystne zdarzenia miały już miejsce (choć nie wszystkie jeszcze widoczne będą po I półroczu) - napisano w raporcie.
.