Narzędzia analityczne służą do przemiany danych w wiedzę. Niestety, ich zastosowanie nie jest jeszcze powszechne.
Według ocen analityków, ilość danych przechowywanych w firmach podwaja się co roku. W 2005 roku prognozowane światowe przychody uzyskane z wdrożeń i utrzymania systemów służących do analizy danych w firmach mają przekroczyć 160 mld USD. W 1995 r. Instytut Gartnera stworzył definicję systemów analitycznych, nazywanych business intelligence (BI), według której narzędzia BI służą do przemiany danych w wiedzę. Po kilku latach, w 2001 r., Gartner ponownie zdefiniował BI. Tym razem przekonywał, że systemy BI powinny konsolidować dane i eliminować „wyspy” informacyjne w przedsiębiorstwach.
— Pojawienie się systemów BI poprzedzone było pojawieniem się baz danych i systemów, np. ERP, zasilających bazy informacjami. Zaistniała potrzeba ich analizy i w tym miejscu pojawiły się systemy BI. Na początku były one dedykowane dla najwyższego szczebla zarządzania. Z czasem wdrażane na potrzeby niższego szczebla zarządzania trafiały do pojedynczych departamentów. Wraz z zaspokajaniem potrzeb coraz większej liczby departamentów powstała konieczność wymiany informacji między nimi oraz dostępu do jednolitych informacji dla wszystkich. Powstały korporacyjne systemy BI zaspokajające potrzeby informacyjne wszystkich pracowników przedsiębiorstwa. W dalszej kolejności obsługujące wymianę informacji z partnerami, dostawcami i klientami — to spowodowało wyjście BI poza obszar organizacji — do otoczenia biznesowego — zauważa Bernard Knapik, dyrektor Business Objects w Premium Technology.
Ciągle nowe
W latach 90. w firmach rozpoczęły się masowe wdrożenia systemów ERP, mogących stać się postawą do budowy rozwiązań BI. Wynika z tego, że BI jest cały czas nowym sektorem rynku IT.
— Obecnie większość zaawansowanych systemów ERP ma moduły kwalifikujące się do kategorii BI, jednak ich możliwości są wciąż ograniczone w porównaniu z wyspecjalizowanymi narzędziami do inteligentnej analizy danych. Chodzi tutaj nie tylko o narzędzia do budowy hurtowni danych i tworzenia analiz wieloprzekrojowych, ale również o aplikacje z wbudowanym know-how dziedzinowym np. z budżetowania i controllingu czy też analiz handlowo-marketingowych z wbudowanym benchmarkingiem branżowym. Tego typu zaawansowane systemy nadal tworzone są przez specjalistyczne firmy — wyjaśnia Ryszard Sadowski, prezes firmy Great Plains Polska.
Według przedstawicieli firm zajmujących się tworzeniem systemów BI, polskie firmy widzą potrzebę stosowania takich aplikacji.
— Wdrożone w przedsiębiorstwach systemy IT gromadzą wiele informacji. Coraz silniejsza konkurencja na rynku, konieczność podejmowania świadomych decyzji, monitorowania działań firmy oraz zwiększania efektywności procesów sprawia, że wdrożenia BI są coraz częściej ujęte w strategii rozwoju informatycznego polskich przedsiębiorstw — przekonuje Bernard Knapik.
Jest też pewny, że niedługo BI będzie powszechny — wszyscy pracownicy będą w pracy mieć dostęp do takiego systemu.
— Business intelligence stanie się głównym narzędziem zarządzania — od analiz przeszłości do pomocy w osiąganiu założonych celów, wzmocni i ukierunkuje procesy decyzyjne, obejmie swoim zasięgiem otoczenie biznesowe, będzie pomagał we współdzieleniu informacji pomiędzy klientami, partnerami i dostawcami — informuje Bernard Knapik.