Wszystko jest do rozważenia

Witold Orłowski*
opublikowano: 2003-03-11 00:00

Na świecie istnieją różne rodzaje prowadzenia polityki monetarnej. Niektóre kraje nie mają odpowiednika naszej Rady Polityki Pieniężnej, a o kierunku polityki pieniężnej decyduje jednoosobowo szef banku centralnego. Najważniejszym jednak aspektem jest niezależność banku centralnego i suwerenność podejmowanych decyzji. Mogę sobie wyobrazić likwidację RPP i oddanie wszystkich jej kompetencji w ręce prezesa Narodowego Banku Polskiego. Należy jednak zastanowić się nad pytaniem, co będzie lepiej służyć naszej gospodarce. Rada jest ciałem kolegialnym i jako takie funkcjonuje lepiej niż organ jednoosobowo podejmujący decyzje. Zdanie Pałacu Prezydenckiego w sprawie likwidacji RPP nie jest sprecyzowane. Wszystko jest do rozważenia. Nastąpi to jednak dopiero wówczas, gdy znane będą szczegółowe rozwiązania i ich skutki dla gospodarki. Natomiast rozpatrując teoretycznie kwestię likwidacji RPP należy bardzo precyzyjnie wybrać termin oraz uzasadnienie takiej decyzji. Przede wszystkim taka decyzja nie może w żaden sposób wpłynąć na niezależność NBP. Suwerenność banku centralnego jest bardzo istotna w kontekście wejścia do Unii Europejskiej i strefy euro. Jeżeli zostanie ona w pełni zachowana, a rozwiązanie rady nastąpi wraz z zakończeniem obecnej kadencji, zostanie to przyjęte spokojnie zarówno przez UE jak i przez inwestorów. Oczywiście wszystkie decyzje polityczne muszą być w pełni zgodne z Konstytucją i obowiązującymi ustawami, co w tym wypadku oznacza zmianę wielu istniejących zapisów.

Uzasadnienie likwidacji RPP musi być bardzo precyzyjne i przekonujące. Nie można rozwiązać rady w momencie napięć na linii politycy- -bank centralny lub używać argumentów mówiących o niechęci tego ciała do obniżania stóp procentowych. Całkowicie zaś niewyobrażalna jest dla mnie likwidacja wszystkich rad (w tym RPP) dlatego, że jedna (Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji) się nie sprawdziła.

*doradca ekonomiczny prezydenta RP