Wszystko zostaje po staremu

ZŁO
opublikowano: 22-03-2006, 00:00

Dostawcy usług telekomunikacyjnych dążą do modelu, w którym technologia stanie się nieistotna dla użytkownika.

Czym telefonia internetowa różni się od tradycyjnej? Z technicznego punktu widzenia różnica polega na tym, iż na potrzeby telefonii internetowej wykorzystuje się sieć IP, natomiast w przypadku telefonii stacjonarnej jest to sieć komutowana (PSTN). Wykonanie połączenia w sieci telefonii tradycyjnej PSTN oznacza zestawienie wydzielonego, dedykowanego kanału komunikacyjnego pomiędzy dzwoniącymi.

— Inaczej sprawa ma się w przypadku telefonii internetowej, gdzie głos jest przesyłany w postaci pakietów w ramach publicznej, współdzielonej z innymi użytkownikami sieci IP — wyjaśnia Piotr Koźmin, dyrektor ds. usług hostingowych Netii.

— Zastosowana technologia powinna być przezroczysta dla użytkowników. Takie też są dążenia twórców i zespołów wdrożeniowych usług telefonii internetowej. W efekcie internetowe usługi telefoniczne mogą być dla osób korzystających nierozróżnialne od telefonii tradycyjnej — dodaje Daniel Szczęśniewski, specjalista ds. produktu GTS Energis.

W sensie jakości telefonia internetowa i tradycyjna nie powinny się niczym różnić.

— Niestety ciągle jeszcze nie dość doskonała technologia i nie dość rozbudowana infrastruktura sieci IP powoduje, że jakość połączeń głosowych w sieciach z komutacją połączenia jest lepsza niż w sieciach pakietowych — zaznacza Grzegorz Radzikowski, product manager NASK.

Dla użytkowników ważne jest, że firma decydująca się na telefonię IP nie musi zmieniać dotychczasowej numeracji. Oba rodzaje prowadzenia rozmów nie różnią się także w sposobie korzystania. Wdrażając telefonię IP, firma otrzymuje taką samą funkcjonalność, jaką mogła realizować, oraz szeroki wachlarz usług dodanych, np.: voice to email, faks to email, email to faks, call center, wideokonferencje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ZŁO

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu