Wtorek w Pulsie: Nadal nie wiadomo, kiedy PZU trafi na giełdę

21-05-2001, 21:10

Zygmunt Kostkiewicz, prezes PZU, powtórzył w poniedziałek, że jego firma jest w stanie przygotować się do przeprowadzenia oferty publicznej akcji jeszcze w tym roku. Tymczasem Aldona Kamela-Sowińska, minister skarbu upiera się przy wprowadzeniu na giełdę PZU dopiero wiosną 2002 roku, twierdząc, że pośpiech może spółce tylko zaszkodzić. We wtorek w PZU mają oficjalnie ruszyć przygotowania do pierwszej oferty publicznej akcji. Według menedżerów firmy, jest spora szansa na zamknięcie transakcji w połowie grudnia tego roku. Jednak resort skarbu nie jest przekonany, czy sprzedaż akcji w 2001 r. byłaby dobrym rozwiązaniem. — To nie będzie łatwa prywatyzacja, bo zamierzamy sprzedawać mniejszościowy kapitał w dużych transzach, ale bardzo atrakcyjna z punktu widzenia inwestorów giełdowych. Należy też pamiętać, że przygotowanie spółki do pierwszej emisji jest długotrwałe i skomplikowane, stąd nasza bezpieczna propozycja marca 2002 r. — mówi minister Aldona Kamela-Sowińska. Więcej o spornym terminie oferty PZU - we wtorkowym "Pulsie Biznesu".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wtorek w Pulsie: Nadal nie wiadomo, kiedy PZU trafi na giełdę